Pieniądze i świadczenia

Ceny paliw od stycznia: diesel może kosztować 9,26 zł za litr

Published on

Ceny paliw od stycznia mogą wyraźnie skoczyć, bo obniżony VAT i niższa akcyza obowiązują tylko do 31 grudnia 2026 roku. Jeśli rząd ich nie przedłuży, litr oleju napędowego może kosztować około 9,26 zł. Decyzja ma zapaść dopiero w grudniu.

Do kiedy obowiązuje obniżony VAT na paliwa

Obniżkę wprowadziły rozporządzenia ministra finansów i gospodarki z 2 października 2026 roku. Od 3 października stawka VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty wynosi 8 procent zamiast 23 procent. Spadła też akcyza.

Na olej napędowy wynosi ona teraz 880 zł za tysiąc litrów zamiast 1160 zł, czyli jest niższa o 28 groszy na litrze. Na benzynę zmniejszono ją z 1529 zł do 1239 zł za tysiąc litrów.

Obie preferencje mają jednak termin ważności. Kończą się 31 grudnia 2026 roku. Bez nowego rozporządzenia 1 stycznia 2027 roku wraca pełny VAT i wyższa akcyza. Kierowca zobaczy to od razu przy dystrybutorze.

Ile mogą wynosić ceny paliw od stycznia

Wyliczenia przygotowała porównywarka Faktomi na podstawie biuletynu cen paliw Komisji Europejskiej, a opisał je serwis Bezprawnik. Według tych danych 19 października litr oleju napędowego kosztował na stacji średnio 7,83 zł.

Jeśli obniżki wygasną, a ceny w hurcie się nie zmienią, diesel podrożeje do około 9,26 zł za litr. To o 18 procent więcej. Wrześniowy rekord wynosił 9,01 zł.

Podobny rachunek pokazuje serwis Finwire, który śledzi ceny maksymalne. Po powrocie VAT do 23 procent szacuje benzynę 95 na około 7,44 zł, a olej napędowy na około 9,34 zł. Zastrzega przy tym, że akcyza i ceny hurtowe mogą te liczby zmienić.

Samo paliwo, bez podatków, też mocno podrożało w tym roku. Według Faktomi litr diesla kosztował firmy 19 października 7,25 zł netto. To o 51 procent więcej niż pod koniec stycznia. Niższy VAT tylko to maskował.

Co z cenami maksymalnymi na stacjach

Na czas obniżki obowiązują też ceny maksymalne, które minister energii ogłasza w Monitorze Polskim. Na 29 października 2026 roku wynoszą 6,53 zł za benzynę 95, 7,37 zł za benzynę 98 i 8,20 zł za olej napędowy. Dzień wcześniej diesel mógł kosztować najwyżej 8,28 zł.

Ten mechanizm działa jednak tylko w okresie obniżonego VAT. Jeśli obniżka nie zostanie przedłużona, od stycznia znikną także limity cen. Stacje wrócą do cen rynkowych.

Kiedy rząd zdecyduje o przedłużeniu obniżki

Na razie nie wiadomo, czy niższe stawki zostaną z kierowcami po 31 grudnia. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański był o to pytany w połowie października przez PAP Biznes.

Myślę, że to jest kwestia grudnia

– odpowiedział minister.

Kierowcy mogą więc poznać decyzję dopiero na kilka tygodni przed końcem roku. W tym roku taki scenariusz już się zdarzył. Gdy 31 sierpnia skończył się program CPN, ceny na stacjach podskoczyły z dnia na dzień.

Dlaczego podwyżka uderzy też w firmy transportowe

Firma, która odlicza VAT, poczuje zmianę inaczej niż kierowca prywatny. Jej koszt wzrośnie o 28 groszy na litrze, czyli o różnicę w akcyzie. Za litr netto zapłaci około 7,53 zł.

Pozostałe 1,15 zł z każdego litra to podatek, który trzeba wyłożyć od ręki. Wraca dopiero po rozliczeniu z urzędem skarbowym. A to trwa.

Faktomi przyjęło zużycie 3 tysięcy litrów miesięcznie na jedną ciężarówkę. Wychodzi około 3,5 tysiąca zł dodatkowego VAT co miesiąc na każde auto. Przy flocie dziesięciu ciężarówek to już 35 tysięcy zł miesięcznie.

Do tego dochodzą długie terminy płatności. Według raportu Transcash najczęstszy termin na fakturach przewoźników to 60 dni, a Coface podaje średnio 55 dni w transporcie. Przewoźnicy już teraz podnoszą stawki. W badaniu Transcash 52,6 procent z nich przyznało, że ich ceny wzrosły w ciągu ostatniego pół roku.

Stan na 29 października 2026 roku.

Źródło zdjęć: Canva

Click to comment

Exit mobile version