Połącz się z nami

Czego nie wolno robić w domu Martyny Wojciechowskiej? Aż nie do wiary!

Z życia gwiazd

Czego nie wolno robić w domu Martyny Wojciechowskiej? Aż nie do wiary!

W jednym z ostatnich wywiadów, Martyna Wojciechowska wyznała, jaki zakaz wprowadziła w swoim domu. Aż trudno uwierzyć, że w dzisiejszych czasach, ktoś jest w stanie przystać na takie warunki!

Czego nie wolno robić w domu dziennikarki?

Otóż, Wojciechowska zakazała używania telefonów!

Popularna podróżniczka, znana z TVNowskich programów, wybiera się w różne zakątki świata i  poznaje nieznane kultury. Często przebywa w mało cywilizowanych warunkach, z dala od mediów, zatem przyzwyczajona jest do braku kontaktu ze światem. Dlatego według niej zakaz jaki wprowadziła w domu nie jest niemożliwy do przestrzegania.

Dla wielu osób jest to nie tyle może niemożliwe, co bezsensowne. Niektórzy uważają, że skoro żyjemy w czasach znakomicie rozwiniętej technologii, która została stworzona, po to by ułatwiać życie, to po co z tego rezygnować?

Jednak, jak zdradziła podróżniczka, w zakazie jest wyjątek. Rodzina może w domu korzystać z telefonu w godzinach wieczornych między 18:30, a 19:30. Jak twierdzi Martyna, godzina jest wystarczająca, by pozałatwiać wszystkie sprawy- zadzwonić do kogoś, sprawdzić maila czy odpisać na wiadomość.  

U nas w domu są wyznaczone limity, które dotyczą wszystkich – dosłownie. Nie ma takiej możliwości, żeby na przykład przy stole, kiedy siedzimy i rozmawiamy, żeby odbierać telefony, bo jesteśmy ze sobą i telefon jest dostępny w godzinach od 18:30 do 19:30 i w tych godzinach w razie czego można dzwonić. Oczywiście używam telefonu w pracy. Wszyscy moi przyjaciele są nauczeni, że nie ma co dzwonić, ponieważ śniadanie to rzecz święta, czas domowy to rzecz święta”– wyznała dziennikarka.

Trzeba przyznać, że jest świetny pomysł. Ostatnimi czasy media społecznościowe opanowały życie nie jednej osoby. Często wpadamy w pułapkę i nie dostrzegamy nawet, że podglądając ludzi na Facebooku lub Instagramie, zaczynamy żyć w świecie wirtualnym. Podobnie jest z rozmowami pisanymi. Młodzi ludzie wolą pogadać ze sobą za pomocą komunikatorów, niż spotkać się w realu. Nie rzadko widzi się  na ulicy ludzi z „wlepionymi” oczami w ekran telefonu. Nawet podczas spotkań rodzinnych, czy też imprezach  wiele osób używa smartfonów. Nie mówiąc już o tym, jak wielu ludzi, przede wszystkim tych młodych, jest uzależnionych od telefonu.

Dlatego podziwiamy Martynę za to, jakie zasady wprowadziła w domu, mimo panującemu trendowi! Zgadzacie się z nami?

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Z życia gwiazd

Do góry