Z życia gwiazd
Ewa Zakrzewska pokazała, jak zapina pas w samolocie. Pod nagraniem rozpętała się burza
Ewa Zakrzewska w samolocie nagrała relację z zapinania pasa bezpieczeństwa. Modelka plus size chciała obalić mity na temat przedłużek i przypomnieć pasażerom o jednym przepisie, o którym mało kto pamięta. Skończyło się awanturą w komentarzach.
Ewa Zakrzewska, w sieci znana jako Ewokracja, od lat promuje ciałopozytywność i przekonuje, że styl nie kończy się na rozmiarze 36. Widzowie pamiętają ją z jury programu Polsatu Supermodelka Plus Size, w którym zasiadała obok Ewy Minge i Rafała Maślaka.
Dziś 38-latka działa głównie w mediach społecznościowych, gdzie śledzi ją prawie 350 tysięcy osób. Temat podróży samolotem poruszała już wielokrotnie. Przekonywała, że nie kupuje dwóch biletów, bo mieści się na jednym siedzeniu.
Ewa Zakrzewska w samolocie pokazała zmagania z pasem
Tym razem influencerka opublikowała na Facebooku nagranie prosto z pokładu, na którym widać ciasne fotele i jej zmagania ze standardowym pasem bezpieczeństwa.
Jak donosi portal Pudelek, Zakrzewska chciała przy okazji ostrzec obserwatorów przed procedurami, które stosuje personel pokładowy wobec pasażerów potrzebujących dłuższego pasa.
Przedłużki są w każdym samolocie, długość pasów bywa różna. Ten sam model samolotu, zapinam się lub nie. Także zapewniam, że bywa różnie.
– przekonywała.
Zwróciła też uwagę na przepis bezpieczeństwa, o którym wielu podróżnych nie ma pojęcia. Z przedłużką nie da się usiąść wszędzie. Chodzi o miejsca przy wyjściach ewakuacyjnych oraz w pierwszym rzędzie, skąd załoga przesadza takie osoby.
Obsługa zapewni Wam przedłużę, ale zostaniecie wyproszeni z siedzeń na wyjściach ewakuacyjnych i w pierwszym rzędzie. Przesadzą Was jeśli nie możecie lecieć bez przedłużki. To jedyne miejsca gdzie przedłużka nie może być użyta.
– wyjaśniła.
Internauci podzieleni po nagraniu modelki
Merytoryczny z założenia wpis szybko okazał się zapalnikiem i sekcja komentarzy pod rolką zamieniła się w pole bitwy. Krytycy namawiali modelkę do odchudzania, basenu, roweru i siłowni.
Część komentujących przekonywała, że otyłość to choroba cywilizacyjna, a inni skarżyli się na pasażerów zajmujących półtora miejsca. Padł nawet pomysł, by linie lotnicze ważyły podróżnych razem z bagażem i kazały dopłacać tym, którzy przekroczą limit.
Nie zabrakło jednak obrońców. Ci przypominali, że otyłość bywa skomplikowaną chorobą, a hejt w sieci przekracza wszelkie granice. Ktoś napisał krytykom wprost, że “jesteście paskudni”. Inni wytykali, że sami komentujący mogą się kiedyś zmierzyć z nadwagą i wtedy trafią na podobnie bezlitosnych ludzi.
Zakrzewska już wcześniej mówiła o przykrej sytuacji na pokładzie
Przypomnijmy, że w lipcu 2022 roku modelka opisała upokarzające zdarzenie z lotu tanimi liniami. Siedziała wtedy przy wyjściu ewakuacyjnym i poprosiła o przedłużkę do pasa, ale personel jej nie przyniósł.
Po ponad dwóch godzinach lotu, tuż przed lądowaniem, stewardessa zauważyła, że pasażerka nie jest zapięta. Zrobiła z tego głośną scenę. Zakrzewska nie kryła wtedy, że czuła ogromne zażenowanie, bo wszyscy na pokładzie na nią patrzyli.
Źródło zdjęć: Akpa