Rozrywka

Nowy film “Żyjemy dalej” podbił polski Netflix!

Published on

Film “Żyjemy dalej” Tylera Perry’ego trafił na Netflix 2 października 2026 roku. Już dwa dni po premierze był w TOP 3 platformy w Polsce. Historia samotnej matki i byłego więźnia porwała widzów. Krytycy są jednak dużo mniej łaskawi.

Film Żyjemy dalej opowiada o samotnej matce i więźniu

W oryginale produkcja nosi tytuł Doing Life. To dramat z wątkiem romantycznym, który trwa 108 minut, a Tyler Perry sam napisał do niego scenariusz, wyreżyserował go i wyprodukował.

Główną bohaterką jest Anika, młoda samotna matka. Każdego dnia walczy o utrzymanie rodziny i pracuje w zakładzie karnym, gdzie podczas buntu więźniów poznaje Carousela. Mężczyzna chroni ją i dziecko przed niebezpieczeństwem.

Tak zaczyna się ich znajomość. Bohaterowie zaczynają do siebie pisać, a niewinna z początku wymiana listów z czasem przeradza się w głęboką i poruszającą więź. Obojgu daje nadzieję na nowy początek.

Carousel trafił za kraty za przestępstwo, którego dopuścił się jako 14-latek, gdy należał jeszcze do gangu. Prawdziwa próba przychodzi dopiero wtedy, gdy mężczyzna wychodzi na wolność, a para musi zmierzyć się z życiem poza murami więzienia i z nieufnością otoczenia. Czy Anika może mu zaufać? Odpowiedź przynosi dopiero finał.

Naomi Baker i Jay Reeves w głównych rolach

W Anikę wcieliła się Naomi Baker, znana z serialu All American: Homecoming. Carousela zagrał Jay Reeves, który pracował już z Perrym przy filmie The Six Triple Eight.

Na ekranie pojawiają się też Tamberla Perry jako Cathy Morrison, Danielle Moné Truitt jako Denise, Karen Obilom jako Trina i Jasmine Sargent jako Lisa. W obsadzie jest również Lucky Johnson.

Za projekt odpowiadają wspólnie Netflix Studios oraz Tyler Perry Studios, a wśród producentów obok samego Perry’ego są Angi Bones i Tony L. Strickland. W Polsce film można obejrzeć z dubbingiem albo z napisami.

Co ciekawe, reżyser zdradził, skąd wziął się pomysł. Na Instagramie przyznał, że Doing Life to hołd dla dwóch romansów czarnego kina z lat dziewięćdziesiątych. Chodzi o Jason’s Lyric z 1994 roku i Love Jones z 1997 roku. Nie chciał kopiować ich fabuły, bo bardziej zależało mu na emocjach, które poczuł po wyjściu z kina.

Film Żyjemy dalej dzieli widzów i krytyków

Popularność to jedno. Oceny to drugie. Na Filmwebie film Żyjemy dalej ma średnią 6,6 na 10 przy 130 głosach.

Zagraniczna krytyka jest znacznie surowsza. Recenzent serwisu K-waves and Beyond wystawił mu zaledwie 1,5 na 10. Werdykt jest miażdżący. Docenił grę aktorów, ale zarzucił scenariuszowi sztuczne konflikty i zbyt wiele niepowiązanych ze sobą wątków.

Jego zdaniem uczucie bohaterów wynika bardziej z założeń fabuły niż z prawdziwej chemii między nimi. Nie przekonało go też to, jak łatwo Carousel odnajduje się na wolności. Widzom najwyraźniej to nie przeszkadza. W Polsce film ogląda się masowo, a jego pozycja w zestawieniu platformy mówi sama za siebie.

Przypomnijmy, że Tyler Perry ma z Netflixem umowę na pierwszeństwo do swoich projektów. Żyjemy dalej to jego trzeci film na platformie w 2026 roku, a wcześniej pokazał tam komedię Joe’s College Road Trip oraz kolejną część cyklu Why Did I Get Married. Ta druga produkcja dotarła na pierwsze miejsce wśród anglojęzycznych filmów Netflixa.

Na tym jednak nie koniec zmian w życiu twórcy. Na początku 2027 roku Perry zamierza przeprowadzić się do Portoryko, bo chce wreszcie zwolnić tempo i spędzać więcej czasu z synem.

źródło zdjęć: YT

Click to comment

Exit mobile version