Lifestyle
Najbardziej oryginalne imiona w Polsce. Niektóre brzmią jak z filmu
Choć polskie prawo jasno określa zasady nadawania imion, w praktyce urzędnicy podchodzą do nich różnie, a w bazie PESEL pojawiają się wpisy, które budzą zdumienie.
Po urodzeniu dziecka rodzice zgłaszają je w Urzędzie Stanu Cywilnego. Imię musi spełniać określone kryteria, by nie narażało dziecka na ośmieszenie ani nie sprawiało problemów w codziennym życiu. Mimo to decyzje urzędników bywają niespójne.
Nietypowe imiona zarejestrowane w Polsce
W rejestrze PESEL znajdują się imiona, które zdecydowanie odbiegają od standardów. Wśród rzadko spotykanych figurują: Bajka – noszą je 2 osoby, Chwalimira – 6 osób. Spotkać można też spolszczone wersje imion zagranicznych: Barbra – 4 osoby, Dżanet – 4 osoby, Dżoana – 7 osób.
Zdrobnienia budzące kontrowersje
Rejestr zawiera także imiona przypominające zdrobnienia lub wywodzące się od wyrazów pospolitych: Jeżyna – 6 osób, Lidka – 3 osoby. Jeszcze większe zaskoczenie wywołują przypadki, gdy dziewczynkom nadano imiona tradycyjnie męskie. W bazie PESEL widnieją m.in.: Jakub – 6 dziewczynek, Igor – 6 dziewczynek.
Dlaczego takie imiona trafiły do rejestru?
Rodzice mogą wybierać oryginalne imiona, ale ostateczną decyzję podejmuje urząd. To wyjaśnia, dlaczego podobne wnioski bywają oceniane różnie w zależności od lokalizacji. Nie wszystkie wpisy są nowe, baza PESEL obejmuje wszystkich posiadaczy numeru, także tych zarejestrowanych kilkadziesiąt lat temu. Przedstawione przykłady to tylko fragment znacznie dłuższej listy. W praktyce pokazuje to, że stosowanie przepisów nie zawsze jest jednolite we wszystkich urzędach.
Źródło: Cytaty.pl / Canva