Lifestyle
„Najlepsza restauracja, w jakiej byłem”. Właściciele restauracji “Ewa Zaprasza” mają mieszane uczucia po wizycie Książula
Wizyta popularnego youtubera kulinarnego Książulo w restauracji Ewa Zaprasza w Sasinie wywołała spore zainteresowanie wśród fanów dobrej kuchni na Pomorzu. Twórca znany z bezkompromisowych recenzji nie tylko pochwalił dania, ale wręcz uznał lokal za jeden z najlepszych, jakie odwiedził.
Recenzja, która przyciągnęła tłumy
Książulo regularnie testuje zarówno luksusowe restauracje, jak i zwykłe bary czy kebaby. Tym razem internauci od dłuższego czasu namawiali go na wizytę w Ewie Zaprasza. Po obejrzeniu materiału na YouTube widać, że rekomendacje trafiły w dziesiątkę. Recenzent pozytywnie ocenił niemal wszystko, od śledzi podawanych jako czekadełko po dania główne. Szczególnie zaskoczyło go to, że nawet potrawy, które wcześniej mu nie smakowały w innych miejscach, tutaj przypadły mu do gustu.
To zaszczyt nakleić tu Muala. Najlepsza restauracja, w jakiej byłem.
Naklejka Mualana trafia tylko do nielicznych miejsc w Polsce i jest traktowana przez widzów jako potwierdzenie wysokiej jakości kuchni.
Właściciele z mieszanymi uczuciami
Po publikacji filmu właściciele restauracji opublikowali komunikat, w którym przyznają, że recenzja ich cieszy, ale jednocześnie budzi obawy. Lokal już w sezonie ma pełne obłożenie, a rezerwacje trzeba było robić kilka dni wcześniej.
Właśnie ukazał się na YouTube filmik Książulo na temat naszej restauracji. Jest niezwykle pochlebny, co nas oczywiście bardzo cieszy, ale jednocześnie trochę przeraża. Jak wiecie w sezonie i tak zwykle brakowało nam wolnych miejsc, rezerwacje trzeba było robić 4-5 dni wcześniej a bez rezerwacji pozostawało oczekiwanie w kolejce. Zwykle było to około pół godziny, teraz może być znacznie dłużej. Z góry przepraszamy, za to, że pewnie nie wszystkich będziemy w stanie obsłużyć, wolimy jednak obsłużyć mniej gości, ale zachować dotychczasową jakość. Zakładamy, że przez najbliższe kilka-kilkanaście dni będziemy pracowali w trybie „kryzysowym”.
Właściciele apelują o wcześniejsze rezerwacje i proszą o wyrozumiałość. Podkreślają, że mimo rosnącego zainteresowania nie zamierzają obniżać standardu obsługi ani jakości dań. Wizyta Książulo to dla Ewy Zaprasza ogromna promocja, ale też spore wyzwanie organizacyjne. W najbliższych dniach lokal może stać się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc na kulinarnej mapie regionu.
Źródło: Instagram