Z życia gwiazd
Książulo zabrał głos po aferze z pizzą. Przyznał się do straty
Książulo przerwał milczenie w sprawie mrożonej pizzy, która od kilku dni dzieli internautów. Youtuber przyznał, że stracił część widzów. Pochwalił się za to, że cały nakład pizzy Książula zniknął ze sklepów. Na koniec rzucił zdanie, które znów rozgrzało komentarze.
Nowe nagranie trafiło na kanał w niedzielę 11 października 2026 roku wieczorem. Do poniedziałkowego poranka obejrzano je ponad 780 tysięcy razy, a tym razem twórca nie oceniał własnego produktu, tylko wziął pod lupę lokale innych internetowych twórców.
Odwiedził warszawski punkt prowadzony przez autora kanału Foxx Gotuje oraz miejsce Poczciwego Krzycha. Na początku wyjaśnił, skąd taki pomysł.
“Tak się składa, że youtuberzy ostatnio poszli dosyć mocno w smash burgery, które zyskują na popularności w Polsce. No i dziś testujemy sobie dwa takie lokale”
– zapowiedział na starcie.
Książulo przyznał, że stracił subskrybentów
Nie udawał, że nic się nie stało. Po premierze pizzy z jego kanału odpłynęło około 20 tysięcy subskrybentów i sam postanowił się do tego odnieść, zamiast przemilczeć sprawę przed swoimi widzami.
“Nie ma co zamiatać sprawy pod dywan. Takie są fakty. Może jakoś to odbudujemy”
– rzucił youtuber.
Według serwisu INNPoland kanał nadal obserwuje około 2,42 miliona osób. Ubytek jest więc niewielki, ale dla twórcy, który przez lata budował wizerunek bezlitosnego recenzenta, to jednak bolesny sygnał.
W lokalu Foxxa humor szybko mu wrócił. Burger smakował mu tak bardzo, że zażartował, że “trzeba to zamrozić, zapakować w kartony i wstawić do wszystkich sklepów w Polsce”. Aluzja była czytelna. Ostatecznie knajpa dostała od niego naklejkę “Muala”, którą youtuber zostawia w polecanych przez siebie lokalach.
Cały nakład pizzy Książula wyprzedany
Po wizycie wrócił do tematu, o którym mówi cała sieć. Przyznał, że jego pizza nie każdemu przypadła do gustu, ale podziękował wszystkim tym, którzy mimo fali krytyki sięgnęli po nią w sklepach.
“Wiem, że opinie są różne. Jednym smakuje, drugim nie smakuje. Przede wszystkim dziękuję za to, że wykupiliście cały nakład. Teraz być może parę dni pizzy w Żabkach nie będzie”
– przyznał.
Sklepy muszą się teraz zatowarować, więc fani przez kilka najbliższych dni mogą mieć problem ze znalezieniem mrożonki na półkach. Youtuber zadzwonił też do właściciela pierwszego lokalu. Foxx stwierdził, że wszyscy po Książulu “jadą” i życzył mu cierpliwości.
“Jadą, jadą, ale nakład wyprzedany i myślę, że się z czasem obroni. Bo szczerze mrożonka… lepszej, mi się wydaje, nie ma”
– skwitował.
Pewności siebie mu nie brakuje. Nawet po fali krytyki, która spadła na niego w ostatnich dniach, nie zamierza odwracać się od swojej mrożonki.
Pizza Muala od początku budzi emocje
Przypomnijmy, że pizza z logo Muala weszła do Żabek 7 października 2026 roku. Do sprzedaży trafiły dwa warianty, serowy z cheddarem i jalapeno oraz pepperoni. Za jedną sztukę trzeba zapłacić 24,99 zł.
Krytyka posypała się jeszcze przed premierą, a fani zarzucali ulubionemu recenzentowi, że sprzedał markę budowaną latami. Dietetycy wytykali kaloryczność, bo jedna pizza ma ponad 1780 kcal. Sam zainteresowany już wcześniej nagrał odpowiedź na hejt wokół pizzy.
Do dyskusji dołączyła nawet Katarzyna Bosacka, która zrecenzowała pizzę Książula na Instagramie. Sondaż przytoczony przez INNPoland pokazał, że 65 procent pytanych nie zamierza jej próbować, a tylko 6 procent już jej skosztowało.
Wyniki sprzedaży mówią jednak co innego. Czy pizza faktycznie się obroni? Okaże się, gdy towar wróci na półki.
źródło zdjęć: @ksiazulo