Z życia gwiazd

Agnieszka Sienkiewicz wróciła do zwycięstwa w Tańcu z Gwiazdami. Wyznała, przez co wtedy przechodziła

Published on

Sienkiewicz i Terrazzino pojawili się w piątek 9 października w studiu “halo tu polsat”. W 2014 roku razem wygrali “Taniec z Gwiazdami” i od tamtej pory są nierozłączni. Aktorka po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała, co działo się wtedy w jej życiu prywatnym. Wyznała też, jaką rolę tancerz odegrał na jej ślubie.

Sienkiewicz i Terrazzino poznali się na parkiecie Polsatu

Aktorka trafiła pod skrzydła włoskiego tancerza w drugiej edycji programu, emitowanej w 2014 roku, i z odcinka na odcinek zachwycała zarówno jurorów, jak i widzów. W finale para zmierzyła się z Anią Wyszkoni i Janem Klimentem. Kryształowa Kula trafiła do nich.

Sami nie spodziewali się takiego wyniku. Stefano przyznał w studiu, że mieli świadomość, że tańczą nierówno, i nie liczyli na to, że pokonają tak mocnych rywali. Na treningach działo się zresztą coś zupełnie innego, niż mogliby przypuszczać widzowie przed telewizorami.

My więcej gadaliśmy na treningach. Czterogodzinne treningi to były dwie godziny gadania

– wspominała Agnieszka.

Tancerz dodał, że w każdym telewizyjnym show uczestnikom radzi się, by przede wszystkim dobrze się bawili, choć osiągnięcie takiego stanu wcale nie jest proste. Im się to udało.

Agnieszka Sienkiewicz przeżywała wtedy bardzo trudny czas

Widzowie oglądali ich pełne emocji występy, ale nie znali kulis. Aktorka przyznała w halo tu polsat, że brała udział w programie w bardzo trudnym momencie swojego życia, choć nie zdradziła szczegółów.

Prawda jest taka, że ja miałam bardzo ciężki okres w życiu prywatnym. Taniec mnie ratował. I Stefciu mnie ratował. Dlatego właśnie my tyle gadaliśmy

– wyznała Sienkiewicz.

“Stąd było tak dużo emocji między nami” – dodała.

Terrazzino wyjaśnił, że nie chcieli epatować prywatnymi sprawami partnerki, ale w tańcu zawsze przekazywali to, co przeżywała. Z tygodnia na tydzień widział, jak bardzo jej to pomaga. Na koniec usłyszał od niej, że już wygrała, bo odzyskała wolność.

Stefano zatańczył pierwszy taniec na jej ślubie

Po finale ich znajomość tylko się umocniła. Aktorka nie ma wątpliwości, co było prawdziwą nagrodą.

Ja wygrałam nie Kulę, nie pieniądze, tylko Stefcia

– przyznała.

Tancerz stał się dla niej kimś więcej niż przyjacielem, bo Sienkiewicz mówi o nim jak o członku rodziny. Były wspólne podróże na Sycylię, był ślub aktorki, a potem narodziny jej córki. Stefano towarzyszył jej przy każdej z tych okazji.

Co ciekawe, na weselu to on poprowadził pannę młodą w pierwszym tańcu, zastępując pana młodego. Powód był prosty. Jak wyjaśniła aktorka, jej mąż w ogóle nie tańczy.

Przypomnijmy, że Sienkiewicz i Terrazzino po programie wielokrotnie występowali razem na pokazach tanecznych, a ich współpraca przeniosła się także do teatru, do spektaklu Kochanie na kredyt u boku Filipa Bobka i Piotra Zelta. W czerwcu 2026 roku aktorka była jedną z gwiazd turnieju Sikelia di Terrazzino International Polish PRO-AM Cup, który organizuje tancerz.

Teraz para szykuje kolejny wspólny projekt. W studiu opowiedzieli o spektaklu Mały świat, wielka miłość, w którym grają włoskich rodziców, którzy wyjechali do Polski. Terrazzino określił go jako komedię z dużą ilością tańca.

Aktorkę widzowie kojarzą też z serialu Przyjaciółki, z którym pożegnała się w 2025 roku. Stefano zasiada dziś w jury Twoja Twarz Brzmi Znajomo. Zajęć im nie brakuje.

Źródło zdjęć: Akpa

Click to comment

Exit mobile version