Z życia gwiazd
Uczestniczka “Love is Blind: Polska” ujawnia kulisy zbliżenia z Kamilem i staje w obronie Julii
Emocje wokół pierwszej polskiej edycji „Love Is Blind” nie gasną. Choć finał i odcinek reunion minęły już kilka tygodni temu, w sieci wciąż trwa burza wokół Julii i Kamila. Teraz głos zabrała Paulina Szafrańska, która w szczerym nagraniu opowiedziała o swoim spotkaniu z Kamilem w Norwegii i stanęła w obronie Julii oraz jej rodziny.
Burza wokół Julii i Kamila trwa
Julia odmówiła ślubu z Kamilem tuż przed ceremonią, powołując się na informacje o jego rzekomej zdradzie w poprzednim związku. Internauci szybko podzielili się na dwa obozy. Jedni zarzucali Julii, że podjęła decyzję pod wpływem niesprawdzonych plotek, inni wskazywali na zachowanie jej mamy podczas finału. W tym momencie na scenę wkracza Paulina Szafrańska.
Paulina Szafrańska o spotkaniu z Kamilem w Norwegii
Paulina, której historia w programie nie została szerzej pokazana, utrzymywała kontakt z uczestnikami po nagraniach. Po zakończeniu show odwiedziła Kamila w Norwegii. To właśnie tam, jak przyznała, doszło między nimi do zbliżenia. Dopiero później dowiedziała się, że Kamil układa sobie życie z inną kobietą.
Jestem ciekawa, co do powiedzenia będą miały teraz osoby, które zrobiły z Kamila rycerza na białym koniu, z Julii okropną osobę, a kobiety, które poinformowały Julię o tym, że Kamil ma tendencję do zdrad, okrutne wiedźmy.
W nagraniu podkreśliła, że początkowo nie planowała wracać do tej historii publicznie. Zmieniła zdanie po obejrzeniu reunion i ślubów.
Wróciłam do Polski i stwierdziłam: dobra, stało się. Ale kiedy zobaczyłam reunion i śluby, wszystko do mnie wróciło.
Co naprawdę wydarzyło się w Norwegii?
Paulina relacjonowała, że grupa osób związanych z programem została zaproszona przez Kamila. Wieczorem doszło do rozmowy, podczas której mężczyzna ujawnił jej, że ma dziewczynę.
Wieczorem porozmawialiśmy. Kamil powiedział mi, że ma dziewczynę w Norwegii, że układa sobie z nią życie. Byłam bardzo zdziwiona.
Obrona Julii i jej rodziny
Paulina ostro skrytykowała falę hejtu, która spadła na Julię. Podkreśliła, że widzowie znają tylko wycinki z programu i nie powinni oceniać całej sytuacji na tej podstawie.
Nikt nie odebrał zachowania Julii i jej rodziny jako toksycznego. Czuli raczej, że coś jest nie tak.
Wspomniała też o osobowości Julii z czasów eksperymentu.
Julia jest tak świetną osobą. My mówiłyśmy na nią w eksperymencie, że to nasz mały energetyk. Ona jest taka szczera, ma w sobie tyle dobrej energii. Nie rozumiem, dlaczego cały internet przypieprza się do Julii i do jej rodziny. Widzicie tylko fragmenty tego, co się tam działo.
Na koniec apelowała wprost do internautów.
Odczepcie się od Julki i jej rodziny. Bo przeginacie, a nie znacie człowieka.
Wyznania Pauliny Szafrańskiej wywołały kolejną falę dyskusji. Część widzów przyznała, że po tych słowach spojrzała na całą historię Julii i Kamila z innej perspektywy. Inni nadal stoją po stronie Kamila, podkreślając, że nie znają wszystkich faktów. Jedno jest pewne, wokół uczestników „Love Is Blind Polska” emocje nie opadną szybko.
Źródło: Instagram