Z życia gwiazd
Radosław Majdan przerywa milczenie o Dodzie. Szokujące wyznanie po latach
Radosław Majdan, znany piłkarz i mąż Małgorzaty Rozenek-Majdan, w końcu zdecydował się zabrać głos w sprawie swojej byłej żony, Doroty “Dody” Rabczewskiej. Po latach milczenia ujawnił, dlaczego unika kontaktu z celebrytką, potwierdzając krążące plotki o ich konflikcie. To wyznanie w podcaście “Cały ten Majdan” zaskoczyło fanów i rzuciło nowe światło na ich burzliwą przeszłość.
Jak zaczęła się afera
Małżeństwo Radosława i Dody zakończyło się wiele lat temu, ale relacje między nimi początkowo wydawały się przyjazne. Wszystko zmieniło się podczas imprezy w ambasadzie amerykańskiej, gdzie Doda poczuła się upokorzona. Opowiedziała o tym incydencie w wywiadzie, opisując, jak Majdan zignorował ją w obecności swojej obecnej żony.
“Wszystko się zepsuło na imprezie, gdy ja szłam ze swoim mężem, a on ze swoją żoną w ambasadzie amerykańskiej. (…) Idziemy parą na parę, myślę: boże w końcu będziemy taką patchworkową rodziną, będziemy się lubić, będziemy sobie robić grille. Mówię: zobacz poznasz mojego pierwszego męża. Będzie fajnie. Mówię cześć, a ona go łup! On się odwrócił i poszli.” – wspominała Doda w Galaktyce Plotek.
“Ja tak zostałam jak taki słup soli. Otworzyłam gębę, już jej nie zamknęłam. Ten obok pocieszał mnie z 25 minut na imprezie amerykańskiej. Drugi mąż pociesza mnie, dlaczego pierwszy mnie olał. Taka kuriozalna sytuacja. A później tendencja spadkowa.” – dodała celebrytka, podkreślając swoje zaskoczenie i rozczarowanie.
Majdan ujawnia prawdę
Reakcja na słowa Dody przyszła szybko. W swoim podcaście Majdan potwierdził, że nie utrzymuje kontaktu z byłą żoną, obwiniając ją o nieeleganckie zachowanie. Wyjaśnił, dlaczego unika nawet prostego powitania.
“Nie odzywam się do niej, nie mówię jej cześć, dlatego że zachowuje się nieelegancko. Bo mnie obraża i opowiada różne dziwne historie.” – stwierdził Radosław Majdan.
“Niech żyje w swojej iluzji, a ja żyję swoim życiem. Nie chciałem zachowywać żadnych pozorów, bo nie do końca to szanuję.” – dodał, podkreślając swój dystans.
Rodzina na pierwszym miejscu
Radosław zaznaczył, że w jego domu temat Dody praktycznie nie istnieje. Chociaż Małgorzata Rozenek-Majdan próbowała go namówić do zwierzeń, w końcu odpuściła. Piłkarz skupia się na bieżącym życiu i rodzinie, nie chcąc wracać do przeszłości.
“Z drugiej strony to nie jest tak, że my w domu o tym rozmawiamy i Małgosia nigdy w życiu nie namawiała mnie, żeby o tym rozmawiać. Ale mi to przeszkadza, jak się wmiesza w to Małgosię. Małgosia jest mamą trójki dzieci, jest kobietą z klasą… To w ogóle nie jest ten case, żeby teraz ją mieszać w jakieś spory, które są z przeszłości. Nie chcę do tego wracać (…) Moje milczenie nie oznacza przyznania się do winy, moje milczenie nie oznacza słabości, które tak chyba niektórzy odbierają. Nie, to jest po prostu mój wybór, bo ja chcę mieć spokój i ja mam swoje życie, ja mam swoją rodzinę. Tak już będzie i ja już nigdy się do tego tematu nie odniosę, chociaż mam wiele do powiedzenia.” – podsumował stanowczo sportowiec, zamykając temat na dobre.
ZOBACZ TAKŻE: Doda szokuje wyznaniem: “Po rozwodzie byliśmy razem” z Radkiem Majdanem. Kulisy burzliwego romansu
Wyznanie Radka pokazuje, jak przeszłe relacje wciąż wpływają na życie gwiazd, ale też jak ważny jest dla niego obecny spokój. Fani czekają, czy Doda odpowie na te słowa.
Źródło: Akpa