Z życia gwiazd
Robbie Williams tłumaczy się po wpadce na finale mundialu. Co wypadło mu z nosa?
Coś białego wypadło z nosa Robbie’ego Williamsa podczas wywiadu na finale Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Nagranie błyskawicznie obiegło sieć i wywołało falę spekulacji wśród fanów oraz internautów. Piosenkarz nie czekał długo z reakcją i sam postanowił rozwiać wątpliwości w żartobliwy sposób.
Incydent podczas ceremonii zamknięcia mundialu
Finał Mistrzostw Świata 2026 zakończył się zwycięstwem Hiszpanii nad Argentyną 1:0. Ceremonia na stadionie MetLife w Stanach Zjednoczonych przyciągnęła uwagę nie tylko sportowców, ale też gwiazd estrady. Na scenie wystąpili między innymi Robbie Williams, Laura Pausini i Nicole Scherzinger. To jednak nie występ Williamsa stał się głównym tematem dyskusji.
Podczas wywiadu z kamerami coś białego wypadło piosenkarzowi z nosa i wylądowało na mikrofonie. Artysta szybko to usunął, ale chwila została uchwycona przez obiektywy. Nagranie trafiło do sieci i natychmiast rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych. Internauci zaczęli intensywnie debatować, co dokładnie mogło spaść z nosa gwiazdy. Spekulacje przybierały różne formy i szybko dotarły do samego Williamsa.
Wenn mir ein Klumpen Koks aus dem Gesicht fällt, klebe ich es mir auch immer auf die Stirn, damit ich es nachher nicht vergesse und ich es später noch mal konsumieren kann. #RobbieWilliams pic.twitter.com/OYC6jHUpje
— Onkel Jakob (@Woelfisches) July 20, 2026
Żartobliwa reakcja na Instagramie Williamsa
Już następnego dnia po incydencie Robbie Williams opublikował na swoim profilu na Instagramie krótkie nagranie. Podpisał je słowami: “Właśnie się obudziłem i czuję się… miętowo”. W poście artysta odniósł się bezpośrednio do zdarzenia.
Chciałem przeprosić za przedmiot, który spadł wczoraj na mikrofon. To było bardzo nieprofesjonalne i ludzie się o mnie martwili, ale spokojnie, bo miałem jeszcze kilka następnych.
Williams pokazał przy tym język, na którym leżały dwie miętówki. Całość utrzymana była w lekkim, ironicznym tonie.
Fani i media reagują na wyjaśnienie
Wyjaśnienie piosenkarza szybko trafiło pod strzechy. Wielu fanów doceniło humor gwiazdy i sposób, w jaki rozładował napięcie wokół niecodziennej sytuacji. Inni podkreślali, że takie wpadki zdarzają się nawet największym artystom podczas wielkich wydarzeń. Incydent pokazał, jak szybko media społecznościowe potrafią rozdmuchać pozornie błahą chwilę. Jednocześnie reakcja Williamsa udowodniła, że czasem najlepszym sposobem na radzenie sobie z plotkami jest szczerość połączona z poczuciem humoru.
Źródło: Instagram / X