Wiadomości

Taksówkarz jako ostatni widział Emilię Koprowską. Przypomniał sobie jeden szczegół

Published on

Taksówkarz z Darłowa opowiedział o ostatnim kursie Emilii Koprowskiej, którą przewoził w dniu zaginięcia. 37-latka wsiadła do jego auta 30 sierpnia i już po kilku minutach jazdy zaczęła płakać. Opowiadała o agresywnym mężczyźnie i uszkodzonym samochodzie. Na koniec poprosiła kierowcę o jedną rzecz.

Taksówkarz Emilii Koprowskiej opisał przebieg kursu

Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w Darłowie, gdzie w rejonie plaży odbywał się festiwal muzyki techno. Przyjechała tam razem z mężem, a około piętnastej między małżonkami doszło do kłótni o wspólne interesy. Potem 37-latka oddaliła się sama.

Do kierowcy, który przewoził ją tego dnia, dotarł “Fakt”. Pan Krzysztof z Darłowa przyznał, że na początku kursu nic nie zwróciło jego uwagi, a sytuacja zmieniła się dopiero po kilku chwilach jazdy.

“Jeszcze, jak wsiadła do samochodu, to nie było nic takiego po niej widać. Dopiero jak kawałek przejechaliśmy, to była cała roztrzęsiona, zapłakana.”

– relacjonował kierowca.

Taksówkarz próbował ją uspokoić, ale niewiele to dawało, a pasażerka opowiadała mu o samochodzie ze zdjętym kołem i pobitymi szybami oraz o agresywnym mężczyźnie. Poprosiła, żeby zawiózł ją w okolice aquaparku.

Emilia poprosiła kierowcę o wizytówkę

Kierowca dowiózł ją na wskazany parking, ale auta, które opisywała, nie było tam widać. Kurs zakończył się zapłatą i jedną prośbą.

“Zapłaciła mi, chciała jeszcze wizytówkę, bo później chciała do Koszalina jechać. Potem wyszła z taksówki, a ja odjechałem.”

– wyznał pan Krzysztof.

Ten fragment relacji jest dziś szczególnie ważny, bo pokazuje plan Emilii Koprowskiej na dalszą część tamtego dnia. Zamierzała wrócić do Koszalina i zadbała o numer do kierowcy. Nigdy do niego nie zadzwoniła.

“Nie chcę gdybać, co mogło się jej stać, ale naprawdę była roztrzęsiona i zapłakana.”

– dodał taksówkarz.

Policja szuka Emilii Koprowskiej i sprawdza każdy trop

Zaginięcie zgłoszono 1 września, czyli dwa dni po tym, jak kobieta była widziana w Darłowie. Dzień później koszalińska policja opublikowała komunikat i poprosiła o pomoc świadków, a śledczy zabezpieczyli urządzenia elektroniczne 37-latki.

Osobnym wątkiem postępowania pozostaje relacja męża zaginionej. Policja przekazała “Faktowi”, że przedstawiana przez niego chronologia zmieniała się w trakcie czynności. Mężczyzna nie ma jednak statusu podejrzanego i nie jest o nic podejrzewany.

W poszukiwania zaangażowano około 300 policjantów, których wspierali strażacy, ratownicy SAR oraz wolontariusze z psami tropiącymi. Efektu wciąż nie ma.

Policja opisała też cechy szczególne zaginionej, która ma tatuaż ze znakiem zodiaku Ryby po prawej stronie ciała oraz napis KRYSTIAN na palcu prawej dłoni. Funkcjonariusze wskazują również znamię na głowie i blizny w okolicy pępka.

Przypomnijmy, że o kulisach małżeństwa mówił wcześniej brat zaginionej, który sam pojechał sprawdzić trop na miejscu. Głos zabrała też koleżanka 37-latki, która wskazała na jej męża. Policja apeluje, by wszystkie informacje o Emilii Koprowskiej przekazywać bezpośrednio funkcjonariuszom.

 

źródło zdjęć: Canva

Click to comment

Exit mobile version