Rozrywka

Doda i Rodowicz wtargnęły na scenę podczas występu Kozidrak! Piosenkarka przestała śpiewać!

Published on

“Sylwestrowa Moc Przebojów” w Polsacie dostarczyła widzom sporo emocji. Podczas występu Beaty Kozidrak, spontaniczne Doda i Rodowicz wtargnęły na scenę. Zobaczcie, co tam się działo!

W tym roku ze względu na panująca pandemię koronawirusa, “Sylwestrowa Moc Przebojów” wyglądała nieco inaczej niż dotychczas. Od kilku lat, co roku w ostatni dzień grudnia stacja Polsat organizowała plenerowego sylwestra na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Co roku Polsat przyciąga przed telewizory ogrom widzów. W zeszłym roku największą oglądalnością cieszyło się TVP – prawie 5 milionów widzów. Na drugim miejscu uplasował się Polsat – 2,2 miliona widzów. W tym roku konkurencje była mniejsza, gdyż TVN zrezygnował z organizacji sylwestrowych koncertów. Jedynie TVP zdecydował się na plenerowe występy gwiazd w Ostródzie.

W tym roku Polsat postawił na koncerty na żywo w studio, bez udziału publiczności. Występy skierowane były do widzów. Oprócz koncertów nie zabrakło dodatkowych atrakcji. Wróżbita Maciej przepowiadał, co czeka nas w nowym roku, Rafał Maserak uczył nas kroków kultowych tańców oraz widzowie mieli możliwość wygrania gotówki. Na scenie pojawiło się sporo gwiazd polski oraz zagranicznych m.in. Doda, Beata Kozidrak, Michał Szpak, Dawid Kwiatkowski, Maryla Rodowicz, Dawid Kwiatkowski, Michał Wiśniewski, Sylwia Grzeszczak, Fun Factory i wiele innych.

Doda i Rodowicz wtargnęły na scenę podczas występu Kozidrak! Piosenkarka przestała śpiewać!

Jak zwykle kreacją oraz olśniewającym wyglądem zachwyciła Doda, która wykonała swoje największe przeboje. Również kreacja Maryli Rodowicz, która pokazała się z koroną na głowie, zdumiała widzów. Tuż przed północą na scenie w studio Polsatu pojawiła się Beata Kozidrak. Podczas jej występu doszło do nieoczekiwanego zdarzenia. Gdy wokalistka Bajm śpiewała jeden ze swoich największych przebojów “Ta sama chwila” na scenę weszły spontaniczne Doda i Rodowicz. Obie panie początkowo nieśmiało wtórowały Beacie na końcu sceny. Po chwili jednak dołączyły do piosenkarki wywołując tym gestem jej ogromne wzruszenie. Kozidrak przestała śpiewać i zaczęła przytulać swoje koleżanki po fachu. Później wszystkie trzy, ze łzami w oczach, kontynuowały występ.

Chociaż wydawać by się mogło, że wejście Dody i Rodowicz jest zaaranżowane, to jednak Dorota na swoim InstaStory pokazała kulisy tego pomysłu, który okazał się totalnie spontaniczny.

Warto zaznaczyć, że ze względu na pandemię, muzycy nie mogą koncertować, a wspólny występ na scenie w Polsacie był okazją do tego, by móc spotkać się na scenie i zaśpiewać dla widzów.

Zobaczcie te wzruszające sceny!

Click to comment

Exit mobile version