Z życia gwiazd
Marianna Schreiber pojechała pod siedzibę TVP. Groziła, że przykuje się do drzwi
Marianna Schreiber pojawiła się pod siedzibą TVP i nagrała tam wideo, w którym nie przebierała w słowach. Celebrytka przywitała się po rosyjsku, udawała wschodni akcent i wspomniała o rubelkach od Putina. Zagroziła, że przykuje się do drzwi stacji. Internauci odpowiedzieli błyskawicznie.
Marianna Schreiber pod TVP w wianku i z rosyjskim powitaniem
Kontrowersyjna celebrytka od dawna zabiera głos w sprawach politycznych i społecznych. Tym razem wzięła na cel Telewizję Polską. Jej zdaniem stacja wypowiada się o niej bez jej zgody.
Dlatego postanowiła wybrać się pod siedzibę stacji i tam podzielić się swoimi teoriami. Efekt trafił na platformę X. Nie przeszedł bez echa.
Na nagraniu widać ją w sukience i biało-czerwonym wianku na głowie. Schreiber użyła powitania w języku rosyjskim i próbowała udawać wschodni akcent.
“Privet polsza telwizja (wymowa oryginalna – przyp. red.). Ja mam tu swoje rubelki o Włodzimierza Putina. Ja, faszystka i nazistka, która tutaj u was pokazywana jest w różnych odsłonach. A nikt nie ma odwagi, żeby mnie zaprosić i spojrzeć w moje oczy”
– zaczęła swój wywód.
Zagroziła, że przykuje się do drzwi Telewizji Polskiej
Na kpinie z anteny się nie skończyło. W dalszej części wywodu Schreiber przeszła do gróźb pod adresem stacji, zapowiadając, że zablokuje wejście do budynku, jeśli TVP jeszcze raz powie o niej bez jej udziału.
“Nic o nas bez nas. Jeszcze raz powiecie o mnie bez mojego udziału w tej świątyni propagandy, to ja się przykuję wam do drzwi i nikt do roboty tam nie wejdzie”
– odgrażała się.
Jak donosi portal Jastrząb Post, nagranie powstało pod samą siedzibą Telewizji Polskiej. Inne portale na razie o sprawie milczą. To ustalenie jednej redakcji.
Internauci nie zostawili na Mariannie Schreiber suchej nitki
Pod filmem błyskawicznie uaktywnili się komentujący. Wielu z nich nie ukrywało, że nagranie uznali za niesmaczne i mało zabawne. Padły słowa o poniżaniu się dla zasięgów.
“Pani Marianno, to jest ten moment, kiedy należy zamilknąć. Najlepiej na zawsze w sferze publicznej / Sama się poniżasz, Marianno, a oni tylko boleśnie wspominają o twoim upadku / Spójrz na siebie, nikt nie musi cię poniżać. Sama to robisz: ośmieszasz się, poniżasz dla hajsu i żeby mówili -nieważne jak – bo to zmonetyzujesz / Im dłużej jesteś w internecie, tym bardziej się pogrążasz i żadna telewizja ci nie szkodzi tak, jak ty sama sobie”
– czytamy.
Przypomnijmy, że Marianna Schreiber ma za sobą wyjątkowo burzliwy rok. Opisywaliśmy, jak celebrytka ogłosiła rozstanie z Piotrem Korczarowskim, a wcześniej jej ówczesny partner został pobity na konferencji Prime MMA.
Głośno było też o spekulacjach na temat jej relacji z Fabijańskim. Sama zainteresowana rzadko milczy. Tym razem też nie zamierzała.
Groźba przykucia się do drzwi na razie pozostaje groźbą. Nagranie zdążyło już obiec sieć. Reakcje mówią same za siebie.
źródło zdjęć: Akpa