Rozrywka

“Rolnik szuka żony”: Waldemar i Dorota mówią o swoim bolesnym rozstaniu

Published on

W 10 edycji Rolnik szuka żony widzowie mieli okazję poznać rolnika Waldemara. W finałowym odcinku okazało się, Waldi nie kontynuował relacji z Ewą, a postanowił związać się z Dorotą. Co dalej z ich związkiem? Waldemar i Dorota z Rolnik szuka żony opowiedzieli o swoim rozstaniu, które wciąż jest dla nich bolesnym tematem.

Program Rolnik szuka żony jest jednym z najchętniej oglądanych formatów TVP. Warto dodać, że reality-show doczekało się już 10 sezonów, ale jak wiadomo, będzie także i kolejna edycja, do której ogłoszono casting.

Trudno nie zgodzić się z tym, że zakończona przed kilkoma miesiącami jubileuszowa edycja dostarczyła widzom sporych wrażeń. Mimo iż fani reality-show liczyli na to, że także i tym razem bohaterowie odnajdą swoje drugie połówki, nie wszyscy rolnicy zakończyli swój udział w programie tak, jakby tego oczekiwali.
Waldemar był jednym z najbardziej barwnych uczestników 10 sezonu Rolnik szuka żony, a jego zachowanie nie raz sprawiało, że widzowie z zaciekawieniem śledzili jego losy w programie. Waldek już na etapie poznania swoich kandydatek zasugerował, że Ewa jest jedną z jego faworytek. Nikogo nie zdziwiło, że rolnik razem z dwoma innymi kobietami zaprosił ją na swoje gospodarstwo. Po kilku dniach pochodzący z miejscowości położonej w województwie kujawsko-pomorskim rolnik musiał podjąć decyzję, z którą z kobiet chce kontynuować znajomość. Jego wybór padł na Ewę, jednak już w finałowym odcinku, kiedy widzowie w końcu mogli dowiedzieć się, czy ich relacja przetrwała, okazało się, że Ewa i Waldek nie żyją w najlepszych relacjach, a rolnik jest już w związku z Dorotą, którą wcześniej poprosił o opuszczenie swojego gospodarstwa.

Zobacz także: “Rolnik szuka żony”: Nie tylko Ewa i Waldek się rozstali. Takiego finału nie było już dawno

Waldemar i Dorota z Rolnik szuka żony

W finałowy odcinku 10 edycji Rolnik szuka żony Waldek zarzucał swojej byłej wybrance, że była zamknięta w sobie i nie okazywała mu czułości. Gorzkich słów pod adresem rolnika nie skąpiła także i Ewa. Kobieta przyznała przed kamerami, że Waldek był w jej kierunku zbyt wybuchowy.

Mimo iż relacja Ewy i Waldka nie przetrwała, rolnik odnalazł szczęście u boku Doroty i wszystko wskazuje na to, że ich związek z każdym dniem kwitnie, a co więcej, para poważnie myśli o wspólnej przyszłości.

“Jedno jest pewne: chcielibyśmy razem zamieszkać. Myślę, że to kwestia kilku miesięcy, dzieli nas ponad 300 km i widujemy się raz na dwa tygodnie (chociaż czasami udaje nam się trochę częściej). Co do dalszych planów, to na pewno spędzimy razem wakacje, Wielkanoc, a wcześniej moje urodziny. A kwestia pierścionka pojawi się zapewne wtedy, kiedy przyjdzie na to odpowiedni moment. Nie chcę też wyrokować, bo trudno przewidzieć, co będzie. Na ten moment najważniejsze jest dla mnie to, żebyśmy razem zamieszkali. To jest priorytet” – mówił Waldek w rozmowie z TVP

Waldek gorzko podsumował także scenę pożegnania Doroty w programie Rolnik szuka żony. Jak podkreślił, zdarza im się z Dorotą oglądać tę scenę, która wciąż wzbudza w nich ogromne emocje.

(…) Scena pożegnania została bardzo dobrze zmontowana, fajnie to ujęto. Nie było tam żadnego fałszu ani udawania, nasze emocje były autentyczne. Musiałem wtedy podjąć bardzo trudną dla mnie decyzję, szczególnie że wcześniej odbyłem udaną randkę z Dorotką. Ubolewam jedynie nad tym, że później była randka z Ewą, która wprowadziła trochę zamętu, jeśli chodzi o moje decyzje (…). Faktycznie miałem przeczucie, że być może popełniam błąd… i jak się później okazało, dobrze przeczuwałem. To Dorota, a nie Ewa, powinna być moim pierwszym wyborem (…). Moim zdaniem była to jedna z najlepszych scen, która powstała. Nie pamiętam, żeby odejście którejkolwiek z kandydatek wzbudziło tyle emocji. Przyznam, że nawet teraz, gdy oglądamy z Dorotką tę scenę, to za każdym razem jakoś to nas dotyka. Ona ubolewała wówczas, że podjąłem taką a nie inną decyzję, a ja ubolewałem nad tym, że nie miałem więcej czasu na poznanie właśnie jej (…).”

Kibicujecie Dorocie i Waldkowi?

Click to comment

Exit mobile version