Finał programu “Love is Blind: Polska” przyniósł sporo emocji, a decyzja Julii o odmowie ślubu z Kamilem Uno wywołała falę krytyki w internecie. Niedoszły mąż nie pozostał jednak obojętny na hejt, który spadł na jego partnerkę i postanowił zareagować publicznie.
W ostatnim odcinku Julia jasno dała do zrozumienia, że nie jest w stanie zaufać Kamilowi po tym, czego dowiedziała się o jego przeszłości. Para rozstała się bez obrączek, a reakcje widzów szybko skupiły się na krytyce uczestniczki. Wiele osób zarzucało jej brak odwagi i zbyt pochopną decyzję, co szybko przerodziło się w falę negatywnych komentarzy. Podczas rozmowy przed kamerami Julia podkreślała swoje obawy, a jej mama wyraźnie stanęła po stronie córki. Taka postawa tylko podgrzała atmosferę wokół całej sytuacji i sprawiła, że hejt nasilił się jeszcze bardziej.
Kamil Uno postanowił odnieść się do sprawy na Instagramie i zamiast dołączać do krytyki, wezwał fanów do większej życzliwości. Jego post szybko zyskał sporo uwagi i pokazał inną stronę niedoszłego pana młodego.
Chciałem wam wszystkim bardzo podziękować za ogrom wiadomości, komentarzy i wsparcia. Nie jestem w stanie przeczytać ani odpisać na wszystko, ale naprawdę doceniam każdą wiadomość. Totalnie nie spodziewałem się takiej pozytywnej energii. I czekajcie na reunion… Przed snem chciałbym prosić o trochę więcej życzliwości. Zanim napiszecie zły komentarz do któregoś z uczestników lub ich bliskich, zatrzymajcie się na chwilę. Weźcie głęboki oddech i zastanówcie się, co dobrego możecie dać drugiemu człowiekowi


Wiele osób doceniło gest Kamila i podkreśliło, że jego słowa pokazują dojrzałość i szacunek dla byłej partnerki. Zamiast eskalować konflikt, wybrał drogę empatii, co w świecie reality show wydaje się dość rzadkie. Cała sytuacja pokazuje, jak szybko emocje widzów mogą przerodzić się w agresję online. Post Kamila przypomina, że za każdą decyzją w programie stoją prawdziwi ludzie, którzy po emisji wracają do normalnego życia.
Źródło: Instagram