Tragedia na nielegalnym skoku na bungee w brazylijskim Limeira wstrząsnęła całym regionem i zmusiła władze do radykalnych działań. 21-letnia Maria Eduarda Rodrigues de Freitas zginęła 13 czerwca po skoku z Mostu Szkieletów bez żadnej liny zabezpieczającej.
Po śmierci młodej kobiety lokalne władze natychmiast przystąpiły do działania. Ekipy rozbiórkowe pojawiły się na miejscu już w środę 17 czerwca. Most, znany z nielegalnych skoków i samobójstw, ma zostać całkowicie zburzony. Radna Bruna Magalhaes, która od lat alarmowała o zagrożeniu, wyjaśniła szczegóły planu.
Nazwano mnie wariatką. Spójrzcie na tę sytuację. Zadanie to zostanie zrealizowane w trzech etapach. Pierwszy ma miejsce dzisiaj. Maszyny budowlane odgradzają teren i uniemożliwiają komukolwiek dostęp. Następnie zostaną wzniesione ściany, aby zabezpieczyć barierę. Potem most zostanie wysadzony. Nie wiem dokładnie kiedy, ponieważ ze względu na jego rozmiar będzie to wymagało sporego nakładu pracy. Mam jednak nadzieję, że jeszcze w tym roku.
Do radnej Bruny Magalhaes zgłosił się wujek zmarłej, Luis. To on po tragedii identyfikował ciało siostrzenicy i poprosił o rozebranie mostu. Most od lat stanowił problem dla społeczności, a po wypadku władze przyznały, że zaniedbania trwały zbyt długo. Świadkowie tragedii usłyszeli dramatyczny okrzyk „Ona nie ma liny”, gdy dziewczyna spadała z wysokości około 40 metrów. Nagrania z miejsca zdarzenia szybko obiegły media społecznościowe. Władze zapowiadają, że po rozbiórce teren zostanie odpowiednio zabezpieczony, aby zapobiec kolejnym wypadkom.
Źródło: Pudelek / X