News

Karaś pokazał stopę po wyniszczającym maratonie. Tylko dla osób o mocnych nerwach [FOTO]

Published on

Karaś pokazał stopę po wyniszczającym maratonie. Polak w niezwykłym stylu nie tylko wygrał, ale też pobił rekord dziesięciokrotnego Ironmana. Mordercze zawody UTA Brasil Ultra Tri rozpoczęły się już w minioną sobotę, a Robert Karaś na mecie zameldował się wczoraj. Już podczas trwania maratonu mówiło się o kłopotach zdrowotnych Polaka. Ten jednak, mimo przeciwności losu, zawsze wracał na trasę i dopiął swego. Okazuje się jednak, że kontuzje były naprawdę poważne i bolesne. Widać to na zdjęciu, które Karaś umieścił w relacji na Instagramie. Co takiego stało się z jego stopą? To naprawdę mocny widok, jedynie dla osób o silnych nerwach. Boli od samego patrzenia.

Karaś pokazał stopę po wyniszczającym maratonie. Tylko dla osób o mocnych nerwach [FOTO]

Robert Karaś od kilku dni nie schodzi z ust niemal w całej Polsce. Sportowiec dokonał rzeczy niebywałej i trudnej do wyobrażenia – w wielkim stylu pokonał dziesięciokrotnego Ironmana, przy okazji znaczącą bijąc dotychczasowy rekord. To naprawdę wyniszczające zawody. Klasyczny Ironman oznacza pokonanie następującego dystansu: 3,86 kilometrów pływania, 180,2 kilometrów jazdy na rowerze oraz 42,195 kilometrów biegu. Zawody, które wygrał Karaś, są jeszcze bardziej szalone. Polski reprezentant pokonał 38 kilometrów płynąc, 1800 kilometrów jadąc na rowerze i na koniec, gdyby tego było mało, przebiegł jeszcze 422 kilometry.

Maratończyk morderczy wyścig ukończył w zawrotnym czasie. Poprzedni rekord należał do Belga. Kenneth Vanthuyne przed rokiem wykręcił czas na poziomie 182 godziny, 43 minuty i 43 sekundy. Tym razem natomiast, Międzynarodowe Stowarzyszenie Ultra Triathlonu (IUTA) potwierdziło, że Robert Karaś wyniszczającego dziesięciokrotnego Ironamana pokonał w 164 godziny (dokładnie 164 godziny, 14 minut i 2 sekundy). Niestety, nie obeszło się bez ran wojennych. Karaś na Instagramie pokazał, jak po ukończeniu zawodów wygląda jego stopa. To widok dla osób o mocnych nerwach.

ZOBACZ TAKŻE: Wybieracie się na wakacje do innego kraju? Jasnowidz ostrzega

Tylko dla ludzi o mocnych nerwach – boli od samego patrzenia. Tak wygląda stopa Karasia po ukończeniu i pobiciu rekordu dziesięciokrotnego Ironmana

Jak wielokrotnie wspominano, wyczerpany i obolały Robert Karaś kilka razy musiał opuścić trasę dziesięciokrotnego Ironmana. Jednakże, za każdym razem na nią powracał. Wygrał nie tylko z rywalami, ale też z własnymi słabościami.

Nie obyło się jednak bez poważnie wyglądających i z pewnością bardzo bolesnych urazów. W relacji na Instagramie Karaś pokazał swoją stopę. Trzeba przyznać, że jest to widok jedynie dla osób o mocnych nerwach.

źródło: Instagram Roberta Karasia

źródło: Twitter, Instagram – Robert Karaś

Click to comment

Exit mobile version