Piątek 4 września przynosi na północy kraju gwałtowną zmianę aury. IMGW wydał ostrzeżenia przed ulewami dla całego Pomorza, dla północy województwa zachodniopomorskiego i dla zachodu Warmii oraz Mazur. Synoptycy prognozują od 30 do 35 milimetrów deszczu. Potem uderzy chłód.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował ostrzeżenia w czwartek późnym wieczorem. Na Pomorzu i w Zachodniopomorskiem obowiązują one w piątek od dziesiątej rano do dwudziestej, a na zachodzie Warmii i Mazur zaczną się dopiero o osiemnastej i potrwają do północy.
Synoptycy zapowiadają opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, miejscami silnym, a prognozowana wysokość ma wynieść od 30 do 35 milimetrów. Prawdopodobieństwo dla pasa nadmorskiego oszacowano na 80 procent. To ostrzeżenia pierwszego stopnia.
Strefa deszczu przesuwa się od północy i zachodu w głąb kraju. Kolejne godziny przyniosą ją na Kujawy oraz do Wielkopolski. Za nią prognozowany jest rozwój silnych burz. Parasol będzie konieczny.
Wiatr będzie drugim kłopotem tego dnia. W głębi kraju porywy mają dochodzić do 55 kilometrów na godzinę, nad morzem do 70, a w Sudetach nawet do 110. W Beskidach prognozowane jest 70 kilometrów na godzinę, w Tatrach 80.
Meteorolodzy radzą zabezpieczyć luźne przedmioty na balkonach i w ogrodach. Nocą w Sudetach porywy wciąż mają sięgać 100 kilometrów na godzinę. Warto o tym pamiętać.
Termometry pokażą w piątek kraj podzielony na pół. W Gdańsku będzie 18 stopni, w Warszawie 22, a w Katowicach 26. Różnica jest ogromna.
W sobotę 5 września przelotny deszcz oraz burze obejmą północ kraju. Zjawiska pojawią się na Pomorzu, Warmii, Mazurach, Podlasiu, Mazowszu oraz w Wielkopolsce, a wiatr będzie zachodni i południowo-zachodni, porywisty w czasie konwekcji.
Termometry na Pomorzu zatrzymają się na 15 do 17 stopniach, a na południu kraju pokażą od 20 do 22 stopni. Chłodniej zrobi się nad morzem.
Za frontem napłynie chłodniejsza masa powietrza polarno-morskiego. W niedzielę 6 września opady utrzymają się głównie na północnym wschodzie, a w pozostałych regionach pojawią się przejaśnienia i chwile ze słońcem.
Termometry pokażą w niedzielę od 17 do 21 stopni. Odczucie będzie jednak zupełnie inne, bo porywisty wiatr na wybrzeżu zbije je do odczuwalnych 13 do 15 stopni. Noc z soboty na niedzielę przyniesie od 9 do 13 stopni.
źródło zdjęć: Canva