Taco Hemingway w tarapatach. Lek z jego piosenki pod lupą GIF-u

2 lutego 2026
Przez: : Klaudia Górska

Popularny raper Taco Hemingway znów wstrząsnął opinią publiczną, tym razem nie muzyką, a wzmianką o leku w swoim najnowszym utworze. Piosenka “Zakochałem się pod apteką” stała się hitem, ale wers o Solpadeinie wywołał lawinę kontrowersji, przyciągając uwagę ekspertów i państwowych instytucji. Co kryje się za tą aferą i dlaczego Główny Inspektorat Farmaceutyczny zdecydował się interweniować?

Kontrowersyjny tekst piosenki na płycie Taco

W utworze “Zakochałem się pod apteką” Taco Hemingway rapuje o codziennych sprawach, ale jeden wers szczególnie przykuł uwagę: “Idę rano po Solpadeinę, stoi postać, jej głowa jest w dymie“. Ta wzmianka o popularnym leku przeciwbólowym sprawiła, że fani zaczęli kupować Solpadeinę nie jako środek medyczny, lecz jako gadżet nawiązujący do piosenki. Taka moda szybko wzbudziła niepokój wśród specjalistów.

Ostrzeżenia ekspertów przed nadużywaniem

Eksperci alarmują, że niewłaściwe stosowanie Solpadeiny może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Łukasz Pietrzak, szef Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, nie szczędzi słów ostrzeżenia.

Ten preparat jest najczęściej nadużywany w celach pozamedycznych, a skutki odurzeniowe są w praktyce ograniczone. Jeżeli ktoś chciałby uzyskać jakikolwiek efekt, musiałby zjeść bardzo duże ilości leku. Wtedy po prostu ‘rozwala’ sobie wątrobę.

Pietrzak porównuje skutki nadużywania do zatrucia muchomorem sromotnikowym, podkreślając ryzyko nieodwracalnych uszkodzeń.

To działa jak zatrucie muchomorem sromotnikowym. Po kilku dniach może dojść do toksycznego uszkodzenia wątroby, encefalopatii i zgonu, jeżeli nie poda się odpowiednich odtrutek w odpowiednim czasie. Organów do przeszczepu brakuje, a takich pacjentów niestety przybywa.

Autorstwa Itokyl – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72183743

Postępowanie Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego

Sprawa nabrała oficjalnego charakteru, gdy Główny Inspektorat Farmaceutyczny (GIF) wszczął postępowanie wyjaśniające. Instytucja sprawdza, czy użycie nazwy leku w piosence nie narusza zasad reklamy produktów leczniczych.

Zostało wysłane pismo do podmiotu odpowiedzialnego, ponieważ musimy najpierw ustalić, czy producent leku udzielił zgody artyście na prowadzenie reklamy.

Łukasz Pietrzak wyjaśnia, że chodzi o ustalenie, czy doszło do nieuprawnionej promocji. Tymczasem fani rapera dzielą się opiniami w mediach społecznościowych, a dyskusja o granicach sztuki i odpowiedzialności trwa w najlepsze. Czy to koniec kontrowersji, czy dopiero początek większej debaty na temat wpływu kultury na zdrowie publiczne?

Źródło: Plejada / Akpa / Wikipedia: Autorstwa Itokyl – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72183743

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej