Nowa edycja “Tańca z gwiazdami” budzi ogromne emocje, a plotki o zarobkach uczestników krążą po mediach od tygodni. Produkcja Polsatu nie szczędzi środków, by przyciągnąć topowe nazwiska, a ujawnione stawki za odcinek wprawiają w osłupienie. Kto zarobi najwięcej i dlaczego ta edycja zapowiada się na rekordową pod względem budżetu?
Zgodnie z informacjami portalu Pudelek, w nadchodzącej wiosennej edycji programu zobaczymy mieszankę aktorów, sportowców i influencerów. Oto niektóre potwierdzone nazwiska: Magdalena Boczarska – znana aktorka, która ma być jedną z największych gwiazd tej edycji. Emilia Komarnicka – aktorka z tanecznym doświadczeniem, co już wzbudza kontrowersje wśród fanów. Kamil Nożyński – aktor z hitów Netflixa. Gamou Fall – aktor, typowany na parkiecie z Hanią Żudziewicz. Mateusz Pawłowski – znany dobrze widzom z serialu “Rodzinka.pl”. Pełna lista uczestników została ujawniona niedawno i obejmuje zarówno weteranów sceny, jak i nowe twarze, które mają przyciągnąć młodszą widownię.
Według doniesień medialnych, produkcja nie oszczędza na gwiazdach. Najwyższa stawka przypada Magdalenie Boczarskiej. Inni uczestnicy również mogą liczyć na solidne wynagrodzenia, choć szczegóły różnią się w zależności od popularności i doświadczenia.
Magdalena Boczarska zarobi aż 30 tys. zł za odcinek „Tańca z gwiazdami”.
Źródła wskazują, że stawki wahają się od 15 do 30 tysięcy złotych za odcinek, w zależności od gwiazdy. Na przykład, aktorzy z dużym dorobkiem filmowym dostają więcej niż debiutanci. To znacznie powyżej średnich z poprzednich edycji, co pokazuje, jak program walczy o uwagę widzów w dobie streamingu. Nie brakuje głosów krytyki. Fani dyskutują, czy takie kwoty są uzasadnione, zwłaszcza gdy niektórzy uczestnicy mają już taneczne doświadczenie, jak Emilia Komarnicka. Mimo to, edycja zapowiada się na hit, z powrotami tancerzy jak Jacek Jeschke czy Hania Żudziewicz.
Program wystartuje wiosną 2026 w Polsacie, a pary taneczne są już dobrane. Oczekuje się ostrych rywalizacji i niespodzianek, które podbiją oglądalność. Czy rekordowe stawki przełożą się na jakość show? Przekonamy się wkrótce na parkiecie.



Źródło: Pudelek / Akpa