Nie żyje Afrika Bambaataa. Kontrowersyjny ojciec hip-hopu odszedł w wieku 68 lat

10 kwietnia 2026
Przez: : Klaudia Górska

Świat hip-hopu pogrążył się w żałobie po śmierci jednej z najbardziej wpływowych postaci. Afrika Bambaataa, uznawany za ojca tego gatunku, zmarł w wieku 68 lat, pozostawiając po sobie dziedzictwo pełne osiągnięć, ale i cieni kontrowersji. Jego odejście wzbudza mieszane emocje w branży.

Śmierć ikony i jej okoliczności

Afrika Bambaataa, właściwie Lance Taylor, zmarł w czwartek w Pensylwanii. Przyczyną były powikłania związane z chorobą nowotworową, jak podał portal TMZ. Informację potwierdziła organizacja Hip Hop Alliance, która podkreśliła jego nieoceniony wkład w kulturę hip-hopową.

Globalnego ruchu opartego na pokoju, jedności, miłości i dobrej zabawie” – tak opisano w oficjalnym oświadczeniu Hip Hop Alliance ruch, który Bambaataa pomógł zbudować.

Droga od gangów do globalnej kultury

Urodzony w Bronksie w rodzinie imigrantów z Jamajki i Barbadosu, Bambaataa dorastał w czasach ruchu wyzwolenia Afroamerykanów. Jako nastolatek związał się z gangiem Black Spades, ale szybko zmienił kierunek. W 1973 roku współtworzył Universal Zulu Nation, organizację promującą hip-hop jako narzędzie walki z przemocą i rozwój kreatywności. Światową sławę przyniósł mu utwór „Planet Rock” z 1982 roku, który stał się kamieniem milowym w historii gatunku. Współpracował z artystami takimi jak James Brown czy John Lydon, angażując się też w projekty społeczne, w tym walkę z apartheidem poprzez utwór „Sun City” z 1985 roku.

Jego wizja hip-hopu przekształciła Bronx w miejsce narodzin kultury, która obecnie dociera do każdego zakątka świata” – powiedział pastor dr Kurtis Blow Walker, dyrektor wykonawczy Hip Hop Alliance.

Cień oskarżeń nad dziedzictwem

Mimo osiągnięć, kariera Bambaaty naznaczona była poważnymi zarzutami. Artysta był oskarżany o wykorzystywanie dzieci oraz handel ludźmi. Konsekwentnie zaprzeczał tym doniesieniom.

Są bezpodstawne i stanowią tchórzliwą próbę zszargania mojej reputacji i dziedzictwa w świecie hip-hopu” – oświadczył Bambaataa w odpowiedzi na zarzuty.

W 2016 roku ustąpił ze stanowiska lidera Universal Zulu Nation. W 2025 roku przegrał sprawę cywilną dotyczącą tych oskarżeń, nie stawiając się w sądzie. Hip Hop Alliance przyznała, że te kontrowersje rzucają cień na jego dorobek.

Był przedmiotem poważnych rozmów w naszej społeczności” – podkreśliła organizacja, odnosząc się do oskarżeń i ich wpływu na artystyczne dziedzictwo Bambaaty.

Źródło: antyradio.pl / X / Canva

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej