Po burzliwym rozstaniu i latach konfliktów Łukasz Kuchta z programu “Ślub od pierwszego wejrzenia” zaskoczył wszystkich emocjonalnym wpisem. Publicznie przeprosił Oliwię Ciesiółkę, matkę swojego syna, za dawne zniewagi, co rozpaliło dyskusje w sieci i wzbudziło nadzieję na pojednanie. Co skłoniło go do tego kroku po tak długim czasie?
Oliwia Ciesiółka i Łukasz Kuchta poznali się w ramach eksperymentu społecznego “Ślub od pierwszego wejrzenia”. Eksperci dobrali ich na podstawie charakterów, wartości i stylu życia, a para zdecydowała się na ślub z nieznajomą osobą. Po emisji programu kontynuowali małżeństwo, doczekali się syna, ale relacja szybko zaczęła się psuć. Konflikty eskalowały, prowadząc do rozstania. Publiczne oskarżenia i spory o kontakty z dzieckiem stały się tematem gorących dyskusji wśród fanów programu. Mimo to, z czasem relacje między byłymi małżonkami zaczęły się poprawiać, zwłaszcza w kontekście wspólnego wychowywania syna.
Kilka tygodni temu w sieci pojawiło się nagranie, na którym Oliwia i Łukasz dogadują się lepiej niż kiedykolwiek. To wywołało falę pytań od internautów: czy coś ich znów łączy? Poruszenie było ogromne, a spekulacje o możliwym powrocie dawnej pary zalały media społecznościowe.
Teraz Łukasz Kuchta poszedł o krok dalej. W obszernym wpisie na mediach społecznościowych przyznał się do błędów sprzed ponad czterech lat. Opisał, jak publicznie znieważył Oliwię, oskarżając ją o utrudnianie kontaktów z synem. Wpis pełen żalu i refleksji szybko stał się viralem, zbierając tysiące reakcji.
Ten post powinien pojawić się już dawno niestety nie miałem odwagi go napisać. Oliwia chciałbym Cię przeprosić za to że ponad 4 lata temu publicznie znieważyłem Cię postem w którym opisywałem jak to utrudniasz mi kontakty z synem. Nic nie tłumaczy mojego zachowania które sprawiło że Twoje życie stało się w tamtym okresie nie do zniesienia i tym samym odbiło się to na naszym dziecku. Byłem totalnie zapatrzony na wygranie tego co paradoksalnie przegrałem już na wstępie właśnie podejmując walkę. Zrozumiałem to z czasem. Swoim zachowaniem sprawiłem że miałaś pełne prawo mnie nienawidzić. Do dzisiaj nie potrafię pogodzić się z tym że zamiast być z kobietą która mnie kochała i urodziła mi cudownego syna razem przeciwko całemu światu to byłem z całym światem przeciwko Tobie i za to Cię przepraszam. Nie wiem czy mi to kiedyś wybaczysz ale wiedz że żałuję wszystkich swoich czynów które sprawiły że przeze mnie cierpiałaś. Publicznie Cię ‘oplulem’ publicznie chce Cię też przeprosić i nie tylko za to. Nie wiem jak potoczą się nasze losy ale wiedz że chce abyś była szczęśliwa i zawsze będziesz miała specjalne miejsce w moim sercu…
Wpis Łukasza wywołał ogromne poruszenie. Fani programu chwalą go za odwagę i dojrzałość, inni zastanawiają się, czy to preludium do powrotu. Komentarze pełne wsparcia mieszają się z pytaniami o przyszłość tej pary. Jedno jest pewne, ich historia nadal fascynuje tysiące osób. Przeprosiny po latach pokazują, że czas leczy rany, a publiczne gesty mogą zmienić dynamikę dawnych relacji. Czy Oliwia wybaczy? Na razie milczy, ale fani czekają na rozwój wydarzeń.
Źródło: Instagram