Śmierć Agnieszki Maciąg wstrząsnęła polskim show-biznesem. Znana modelka lat 90., prezenterka i autorka książek o zdrowym stylu życia odeszła 27 listopada 2025 roku po długiej walce z nowotworem. W programie “Dzień Dobry TVN” jej bliski przyjaciel podzielił się poruszającymi szczegółami o tym, jak przyjęła szokującą diagnozę, podkreślając jej siłę i determinację do samego końca.
Agnieszka Maciąg, urodzona w 1969 roku w Białymstoku, stała się symbolem polskiego modelingu na przełomie lat 80. i 90. Po wygranej w konkursie agencji modelingowej w Nowym Jorku, podbijała wybiegi w Mediolanie, Paryżu i Nowym Jorku. Później spróbowała sił jako aktorka, prezenterka telewizyjna i pisarka. Jej książki, takie jak “Przemiana” czy “Pełnia życia”, promowały świadome odżywianie, duchowość i równowagę wewnętrzną.

W ostatnich latach Maciąg skupiła się na rozwoju osobistym i rodzinie. Była żoną fotografa Roberta Wolańskiego, z którym miała dwoje dzieci. Jej życie zmieniło się dramatycznie, gdy zdiagnozowano u niej raka. Choroba powróciła w marcu 2025 roku, mimo wcześniejszego zwycięstwa nad nią.
ZOBACZ TAKŻE: Tragiczna śmierć Beaty Jakielskiej. 31-latka inspirowała tysiące
Informacja o śmierci Maciąg obiegła media 27 listopada, a już następnego dnia w “Dzień Dobry TVN” jej przyjaciel opowiedział o ostatnich chwilach i reakcji na diagnozę. Podkreślił, że modelka zachowała spokój i optymizm, skupiając się na leczeniu oraz wsparciu bliskich. Nie poddała się rozpaczy, zamiast tego czerpała siłę z duchowości i pozytywnego myślenia, co było zgodne z jej filozofią życia.
Mąż Agnieszki, Robert Wolański, poinformował o jej odejściu we wzruszającym poście na Instagramie. Napisał o niej jako o świetle swojego życia, które dało mu miłość i wiarę.
„Dzisiaj zgasło moje Słońce. Światło które zmieniło moje życie. Dało mi Miłość. Siłę. Wiarę i Zaufanie.(…)”
W marcu 2025 roku Maciąg publicznie przyznała się do nawrotu choroby, ale nie ujawniła szczegółów dotyczących rodzaju nowotworu. Skupiła się na terapii, medytacji i wdzięczności za każdy dzień. Jej ostatni post na Instagramie, opublikowany miesiąc przed śmiercią, mówił o znaczeniu pozytywnego nastawienia i doceniania życia. Fani wspominają ją jako inspirację, która nawet w obliczu śmierci promowała radość i pełnię istnienia.
Śmierć Agnieszki Maciąg w wieku 56 lat pozostawiła pustkę w sercach wielu. Jej historia przypomina, jak krucha jest egzystencja, ale też jak wielką siłę daje postawa pełna nadziei i miłości do bliskich.
Źródło: Canva, Instagram