Aleksandra Kwaśniewska zabrała głos w sprawie dziecka. “Musiałabym jakoś odbyć taką żałobę”

4 listopada 2026
Przez: : Klaudia Górska

Aleksandra Kwaśniewska w podcaście All Inclusive z 30 października znów odniosła się do pytań o macierzyństwo. Opowiedziała o stereotypach wobec kobiet bezdzietnych i o wolności, którą ceni razem z Kubą Badachem. Użyła przy tym bardzo mocnego słowa.

Gościnią Ane Piżl w podcaście All Inclusive serwisu Hello Zdrowie była Aleksandra Kwaśniewska. Główną osią rozmowy jest tolerancja dla odmiennych poglądów, a prezenterka wraca w niej do dzieciństwa w roli córki prezydenta. Padł też temat macierzyństwa, który regularnie do niej wraca.

Aleksandra Kwaśniewska o macierzyństwie i stereotypach wobec kobiet

Prezenterka zwróciła uwagę na przekonanie, że posiadanie dzieci to naturalny cel każdej kobiety. Jej zdaniem szczęśliwa kobieta bez dzieci burzy ten obraz.

“I nagle jakaś kobieta, która nie ma dzieci, mówi, że jest szczęśliwa, to jakby podważa tę wizję, że to powinien być cel każdej kobiety.”

– przyznała.

Nie zgadza się też z tym, jak ocenia się kobiety bez potomstwa. Wygodnictwo, lenistwo, nadmierne skupienie na sobie. Takie łatki przypina się im często.

“Bardzo często jest taki stereotyp, że kobiety bezdzietne to są po prostu kobiety zbyt wygodne, leniwe i egocentryczne, a to rzadko kiedy jest tak proste.”

– podkreśliła.

Kwaśniewska wspomniała również o wiadomościach od kobiet, które dzieliły się z nią własnymi doświadczeniami. Niektóre z tych historii były szczególnie trudne. Za brakiem dziecka mogą przecież stać okoliczności zupełnie niewidoczne dla osób z zewnątrz.

Kwaśniewska opisała, z czym musiałaby się pożegnać

Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach są małżeństwem od 2012 roku. Oboje bardzo cenią niezależność. W rozmowie prezenterka opowiedziała, jak wyobraża sobie ewentualną zmianę dotychczasowego stylu życia. Wtedy padło słowo, które najmocniej zapadło w pamięć.

“Dla mnie to by było, że ja też musiałabym jakoś odbyć taką żałobę po tej całej wolności, którą straciłam.”

– wyznała.

Nie chodzi o stratę, która już się wydarzyła. Słowa o żałobie dotyczyły hipotetycznej utraty dotychczasowej swobody po pojawieniu się dziecka. Kwaśniewska wskazała też na charakter swój i męża.

“Ja i mój mąż mamy takie bardzo wolnościowe charaktery, to wiem, że to by była sytuacja, którą na pewno musiałabym jakoś przecierpieć w sobie, że muszę się pożegnać z tym.”

– dodała.

Żadnej deklaracji o przyszłości nie złożyła. Mówiła o własnych odczuciach i wyobrażeniach.

Jolanta Kwaśniewska wcześniej przyznała, że chciałaby zostać babcią

Inne marzenia ma Jolanta Kwaśniewska. Była pierwsza dama mówiła o nich w 2024 roku w programie TVP Info, gdy zapytano ją, czy żałuje, że nie zostanie babcią.

“Troszkę żałuję, tak. Chciałabym być babcią.”

– odpowiedziała.

Jak dodała, to “fajna funkcja”, a ona sama byłaby babcią “po bandzie”. Tymczasem w rodzinie nazywana jest Lolą. To określenie nawiązuje do filipińskiego słowa oznaczającego babcię. W tej roli opiekuje się psami córki.

“Jestem Lolą dla dwóch psiaków Oleńki, dla Luli, a teraz Biby. Także czuję się spełniona w roli opiekunki dwóch fajnych panienek.”

– mówiła wtedy.

Ostatnio o Jolancie Kwaśniewskiej głośno było 1 listopada, gdy w Tańcu z Gwiazdami poprosiła, by nikt nie odpadał. Tak też się stało.

Aleksandra Kwaśniewska nie mówi o tym po raz pierwszy. W wywiadzie dla portalu Goniec, opublikowanym 8 czerwca 2025 roku, uznała pytanie o powód braku dzieci za niewłaściwe. Porównała je do dopytywania, czy czyjeś dziecko było planowane. Rolę adwokatki w tej sprawie wzięła wtedy na siebie.

Aleksandra Kwaśniewska, AKPA

źródło zdjęć: Akpa

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej