Połącz się z nami

Alicja Bachleda-Curuś o swojej rodzinie: „chciałabym ich przed tym chronić”

Alicja Bachleda-Curuś

Z życia gwiazd

Alicja Bachleda-Curuś o swojej rodzinie: „chciałabym ich przed tym chronić”

Alicja Bachleda-Curuś razem ze swoim synem Henrym na dniach wróciła do Polski. Aktorka wypowiedziała się o reporterach i paparazzich oraz jak ważna dla jej najbliższych jest prywatność.

Alicja Bachleda-Curuś urodziła się 12 maja 1983 roku w Tampico. Jest znaną, polską aktorką i piosenkarką. Swoją największą popularność zawdzięcza roli Zosi w „Panu Tadeuszu” Andrzeja Wajdy. Ponadto została przyjęta do Stowarzyszenia Aktorów Amerykańskich i jest członkiem Europejskiej Akademii Filmowej. Wystąpiła również w trzeciej części filmu Patryka Vegi „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” wcielając się w rolę „Drabiny”. Do 2005 roku była w związku z Piotrem Woźniakiem-Starakiem. Od 2008 roku była z Colinem Farrellem, z którym ma syna Henrego. Aktorka w 2011 roku potwierdziła rozstanie.

View this post on Instagram

#actress #media #mood

A post shared by Alicja Bachleda-Curuś (@alicja_curus_bachleda) on

Alicja Bachleda-Curuś martwi się o swoich najbliższych

Aktorka razem ze swoim synem Henrym nie tak dawno powróciła do Polski. Ponadto, w rozmowie z reporterką przyznała, że sama jest przyzwyczajona, że paparazzi nie odstępują jej na krok. Ma świadomość, że jest sobą popularną. Sytuacja jednak wygląda zupełnie inaczej jeśli chodzi o jej najbliższą rodzinę, która ceni sobie prywatność. Okazuje się, że obecność fotoreporterów bardzo ich stresuje. Zdradziła:

„Ja się do tego przyzwyczaiłam, najgorzej jest jak jestem w towarzystwie rodzinnym. Oni się stresują, oni bardzo chronią swoją prywatność, ja chciałabym ich przed tym chronić, przed tymi niedogodnościami.”

Ponadto, aktorka przyznała, że mimo wszystko w tym roku jest całkiem spokojnie i nie spotkała się w dużą ilością osób pracujących w mediach. Dodała, że jest to dla niej ogromna ulga, że ma więcej spokoju i może zachowywać się swobodnie.

Bachleda-Curuś zapytana czy sława ma więcej plusów czy minusów, odpowiedziała:

„Myślę, że jeśli ma się oparcie w rodzinie, w swoich wartościach i autorytetach to nie jest ona niebezpieczna. Ja dostrzegam same plusy i zawsze je dostrzegałam. To się wiąże z tym, że jest bardzo wielu dobrych ludzi, którzy chcą podzielić się tylko dobrymi opiniami, a złe zachowują dla siebie. Mam bardzo dobre doświadczenia.”

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Z życia gwiazd

Do góry