Widzowie “M jak miłość” mają dość Barbary Mostowiak. Jedna zapowiedź wywołała falę krytyki

13 października 2026
Przez: : Beata Nowak

Barbara Mostowiak, od lat ulubienica widzów “M jak miłość”, tym razem naraziła się fanom. W zapowiedzi kolejnego odcinka seniorka namawia Marysię, by ratowała małżeństwo z Arturem. Internauci nie zostawili na niej suchej nitki. Oberwało się też scenarzystom.

Romans Artura znów dzieli widzów “M jak miłość”

Telenowela TVP2 wróciła na antenę z jesienną ramówką i od tygodni kręci się wokół jednego wątku. Artur (Robert Moskwa) zdradził Marysię (Małgorzata Pieńkowska) z Joanną, a romans wciąż napędza kolejne odcinki. Fani są zmęczeni.

Jak donosi portal Pomponik, w sieci przybywa krytycznych komentarzy pod adresem twórców. Część widzów uważa, że nowe odcinki powstają z dużo mniejszą starannością niż kiedyś. Najwięcej emocji budzą właśnie losy Rogowskich.

“Takie naciągane. Już raz mieli kryzys, po co do tego wracać, po co ten romans. Ciężko to się ogląda”

– oburzał się jeden z internautów.

Barbara Mostowiak chce ratować małżeństwo Marysi

W wątek romansu wciągnięta została także matka Marysi, grana od pierwszego odcinka przez Teresę Lipowską. Barbara Mostowiak postanowi zainterweniować i spróbuje przekonać córkę, by nie skreślała męża.

“Spróbuj uratować to wasze małżeństwo”

– słyszymy w zapowiedzi kolejnego odcinka.

Ten zwrot akcji zupełnie nie przypadł widzom do gustu. Seniorka od dekad należy do najbardziej lubianych postaci serialu, a jednak tym razem fani nie mieli dla niej litości.

“Basia już lepiej niech nikomu nie doradza” –

“Agnes chyba nie wie, że to był już drugi raz, ale Barbara? Po co to ratować?”– komentują widzowie

Dostało się również samym twórcom. Zdaniem części fanów scenarzyści po raz kolejny sięgnęli po najprostsze możliwe rozwiązanie, byle tylko podgrzać atmosferę.

“Wychodzi lenistwo scenarzystów. Najłatwiej wymyślić romans, żeby rozkręcić sztuczną aferkę. (…) słabe to mocno. Wasz serial coraz bardziej zaczyna denerwować, a nie odprężać widza”

– można przeczytać w mediach społecznościowych.

Marysia nie chce dać Arturowi kolejnej szansy

Tymczasem w odcinku 1947, który TVP2 pokazało w poniedziałek 12 października o 20:50, sprawy przybierały ostry obrót. Do domu w Grabinie przyjeżdza Joanna (Dominika Sakowicz). Kochanka przekonuje, że Artur naprawdę ją kocha.

Paweł (Rafał Mroczek) wpada w furię i rzuca się na ojczyma. Artur zniknie na kilka dni, a po powrocie przeprosi żonę i zapewni, że chce z nią być. Marysia zamknie mu drzwi przed nosem.

Decyzja zapadnie szybko i będzie ostateczna. Rogowska zażąda, by mąż się wyprowadził, i nie da mu kolejnej szansy. Murem stanie za nią Agnes (Amanda Mincewicz), która woli spędzić wieczór z Marysią niż z ojcem.

Przypomnijmy, że Marysia przyłapała Artura z Joanną w przychodni. Dzień później, wieczorem po ślubie Natalii, wyrzuciła go z domu. Czy Barbara Mostowiak zdoła cokolwiek zmienić? Widzowie wyraźnie liczą, że nie.

“M jak miłość” jest emitowane od 25 lat i wciąż ma wierne grono wielbicieli, które potrafi bardzo żywo reagować na każdy zwrot akcji. Mimo to wierni widzowie nie zamierzają przymykać oka na kolejne wpadki ulubionego serialu.

źródło zdjęć: Akpa

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej