Połącz się z nami

„Big Brother”: Angelika i Igor wylądowali w łóżku! Ich komentarz wbija w fotel!

Rozrywka

„Big Brother”: Angelika i Igor wylądowali w łóżku! Ich komentarz wbija w fotel!

Chociaż Angelika w domu Wielkiego Brata jest od kilku dni to nie miała problemu z zaaklimatyzowaniem się w grupie, co więcej najlepiej dogaduje się z Igorem. Bez wątpienia para przypadła sobie do gustu. Co więcej, po alkoholowej imprezie udali się razem do łóżka! Czy to początek romansu w „Big Brotherze”? Jest odpowiedź uczestników!

Angelika do domu Wielkiego Brata weszła miesiąc po rozpoczęciu programu, jednak świetnie odnalazła się w grupie. Atrakcyjna brunetka od razu wpadła w oko Igorowi, który nie krył swojej fascynacji nową uczestniczką. Para od początku przypadła sobie do gustu, co nie omieszkał zauważyć Wielki Brat, który zaproponował zorganizowanie im randki.  Spotkanie przebiegało w bardzo miłej atmosferze i bez wątpienia Angelika i Igor znaleźli wspólny język.

W ostatni piątek mieszkańcy domu Wielkiego Brata zorganizowali sobie imprezę, na której nie zabrakło alkoholu. Angelika i Igor nie mogli się od siebie oderwać. Ich czułościom nie było końca i gdy wszyscy świetnie się bawili, ulotnili się. Najpierw wzięli wspólny prysznic, a następnie poszli do jednego łóżka.

Para schowała się pod kołdrą, jednak kamerze udało się uchwycić moment, kiedy się pocałowali! Po tej akcji, w internecie, aż zahuczało od komentarzy. Widzowie przekonani są, że między uczestnikami doszło do czegoś więcej! Kontrowersji dodaje fakt, że Angelika przed wejściem do programu, oznajmiła, że ma chłopaka! Wszystko wskazuje na to, że po tym co pokazały kamery „Big Brothera” to już raczej byłego chłopaka.

Po całym zajściu para została poproszona do pokoju zwierzeń. Wielki Brat zapytał wprost, czy mają się ku sobie i łączy ich romans. Ich odpowiedzi zdecydowanie zaskakują:

„Jesteśmy kumplami. To relacja kolega-koleżanka”- odpowiedziała Angelika.

„To była spontaniczna reakcja”- skwitował Igor.

Trzeba przyznać, że nie takiej odpowiedzi się większość spodziewała. A może jednak nie należy wierzyć w ich słowa? Na pewno czas pokaże i przekonamy się, czy z tej relacji będzie coś więcej!

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Rozrywka

Do góry