Blanka o wadach i zaletach Barona! Jeszcze nigdy nie była tak szczera!

1 maja 2020
Przez: : M.J

Blanka Lipińska podczas rozmowy live z Krzysztofem Ibiszem zdradziła dużo szczegółów na temat swojego ukochanego. Jakie wady ma Baron? A za co go pokochała? Zobaczcie! Blanka o wadach i zaletach Barona!

Bez dwóch zdań Lipińska i Milwiw-Baron są jednymi z najgorętszych nazwisk ostatnimi czasy w polskim show-biznesie. Od kiedy na jaw wyszło, że ta dwójka ma się ku sobie, media wprost oszalały na ich punkcie, a sami zainteresowani coraz chętniej dzielą się szczegółami ze swojego życia prywatnego.

https://www.instagram.com/p/B_fMHrwna7f/

Obydwoje są piękni, młodzi, popularni, bez żadnych zobowiązań i doskonale wiedzą, jak podsycać temat wokół swojego związku. Fani tej dwójki mogą na bieżąco śledzić, jak rozwija się ich związek. Zarówno Blanka, jak i Baron są bardzo aktywni w swoich mediach społecznościowych. To właśnie tam pokazują nam, jak dbają o swoją relację, obdarowując siebie nawzajem prezentami, czy organizując sobie romantyczne wieczory w czasach kwarantanny.

Tym razem Blanka w wywiadzie, który udzieliła Krzysztofowi Ibiszowi, opowiedziała nieco więcej o Baronie. Do tego pokusiła się o wyjawienie jego wad i zalet! Czego nie lubi w swoim ukochanym, a co ją rozczula? Zobaczcie!

Blanka o wadach i zaletach Barona!

Pisarka w wywiadzie live zdradziła, że Aleksander daje jej dużo spokoju, ale też nie jest typem faceta, który jest uległy:

“Alek daje akurat mi dużo spokoju wewnętrznego, ale nie daje mi nijakości, nie daje mi takiej miałkości. Nie daje mi poczucia, że trzymam go za jaja całą ręką…”

Dodatkowo zapytana o to, co denerwuje ją w Baronie, szczerze opowiedziała o jego wadach:

“On wie, co ja teraz powiem, otóż Baron nie ma poczucia czasu i on potrafi się spóźnić 6 godzin, a ja dla odmiany jestem dwie minuty przed czasem, ale nigdy dwie minuty po, i teraz sobie wyobraź, że osoba super zorganizowana, uporządkowana, spotyka człowieka artystę, dla którego, czas jest rzeczą względną. To jest coś, co doprowadza mnie, ja się już teraz denerwuje, jak o tym mówię”

Jak również się okazuje, Alek doskonale wie, jak podjeść Blankę, aby “zmiękły jej nogi”:

“Wzrusza mnie bardzo w Alku jego dobroć i sposób, w jaki potrafi rozmawiać i nawet jeśli jest taka sytuacja, że gdzieś tam się spóźni i potem sposób, w jaki on tłumaczy, bo wiesz, jest Aleksander Baron i jest ktoś, kto się nazywa Aluś i ten Aluś, to jest postać, która wzrusza mnie najbardziej na świecie i to jest takie lovki, lovki. Wtedy Lipińska robi się taką straszną ci**ą”

Na swoim InstaStory odpowiedziała również na pytania fanów. Jedno z nich brzmiało, co myśli na temat zazdrości?

Jak widzimy, ta dwójka uzupełnia się doskonale. Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć im szczęścia!

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej