Wzruszenie na pogrzebie Jacka Magiery. Poruszająca homilia księdza

16 kwietnia 2026
Przez: : Klaudia Górska

W sercu Warszawy piłkarski świat zatrzymał się na chwilę, by pożegnać Jacka Magierę. Były piłkarz i ceniony trener odszedł nagle w wieku 49 lat, pozostawiając po sobie pustkę wśród bliskich i kibiców. Na uroczystościach pogrzebowych nie zabrakło emocji, a słowa księdza poruszyły wszystkich obecnych, w tym Roberta Lewandowskiego.

Śmierć podczas treningu

Jacek Magiera zmarł 10 kwietnia 2026 roku we Wrocławiu. Do tragedii doszło w trakcie biegowego treningu w parku, gdzie 49-latek doznał nagłego zatrzymania akcji serca. Mimo szybkiej interwencji medycznej, nie udało się go uratować. Magiera był znany nie tylko z boiskowych sukcesów, ale też z pracy trenerskiej w Legii Warszawa i Śląsku Wrocław.

Uroczystości w Katedrze Polowej

Pogrzeb rozpoczął się mszą świętą w Katedrze Polowej Wojska Polskiego o godzinie 12:00. Na ceremonii zgromadziły się tłumy, w tym ikony polskiego futbolu. Po mszy ciało zostanie złożone na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, w kwaterze K-1-17, niedaleko grobu Lucjana Brychczego, wieloletniego współpracownika Magiery.

Gwiazdy na pożegnaniu

Wśród żałobników znaleźli się m.in. Robert Lewandowski, Jan Urban, Jerzy Brzęczek, Jacek Krzynówek, Józef Młynarczyk oraz Dariusz Szpakowski, czy Jakub Rzeźniczak. Ich obecność podkreśliła, jak wielki wpływ Magiera miał na polską piłkę nożną.

Na zdj.: Robert Lewandowski, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Na zdj.: Jakub Rzeźniczak, Paulina Rzeźniczak, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Poruszająca homilia księdza

Najbardziej emocjonującym momentem była homilia duchownego, którego słowa wzruszyły wszystkich. Ksiądz wspominał Magierę jako człowieka głębokiej wiary i empatii.

Grał na pozycji pomocnika, czasami obrońcy, podobnie zachowywał się poza boiskiem – powiedział duchowny. To był człowiek, który potrafił zadzwonić i poprosić o modlitwę np. dla młodego zawodnika. Jego całym światem były dzieci i żona. Był inny, inaczej patrzył na ludzi. Mówił: “Piłkarzem będziesz 10 lat, ale człowiekiem będziesz całe życie”. Jacek widział więcej, widział dalej. Zawsze nosił przy sobie różaniec, miał go też w kieszeni wtedy w parku we Wrocławiu.

Te słowa wywołały łzy wśród zgromadzonych, przypominając o wartościach, które Magiera cenił ponad wszystko. Pożegnanie zakończyło się symbolicznymi gestami, jak emocjonalne uściski i chwile refleksji nad grobem. Jacek Magiera pozostanie w pamięci jako nie tylko utalentowany sportowiec, ale przede wszystkim jako wyjątkowy człowiek.

Źródło: Akpa

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej