Jolanta Borkowska nie zamierza walczyć o koronę w dżungli. Żona Jacka Borkowskiego w rozmowie z “Super Expressem” wyjaśniła, co sądzi o “Królowej przetrwania” i dlaczego nie przyjęłaby zaproszenia. Przy okazji zdradziła, jak wygląda życie z aktorem.
Skład 4. sezonu “Królowej przetrwania” powoli się zapełnia, a na liście ogłoszonych dotąd uczestniczek znalazły się Kseniya Ngo, Mariola Bojarska-Ferenc, Danuta Martyniuk i Pola Wiśniewska. Rywalizację w RPA poprowadzi Małgorzata Rozenek-Majdan.
Na zwyciężczynię czeka czek na 100 tysięcy złotych, a premierę TVN zapowiada na wiosnę 2027 roku, choć to dopiero początek ogłoszeń. Pełnego składu stacja jeszcze nie podała.
Część widzów chętnie zobaczyłaby w programie Jolantę Borkowską, bo żona aktora świetnie odnajduje się w mediach i nieraz wywołała spore zamieszanie. Jak donosi portal Pomponik, nic z tego nie będzie. Borkowska postawiła sprawę jasno.
“Nie jestem zwolenniczką tego typu produkcji. Nie za bardzo mi się podobają te programy”
– powiedziała wprost w rozmowie z “Super Expressem”.
Borkowska wyjaśniła też, co dokładnie nie odpowiada jej w formule programu. Widziała fragmenty poprzednich odcinków i wyniosła z nich jedno, niezbyt pochlebne wrażenie.
“Widziałam fragmenty i wydawało mi się, że nie ma tam prawdy. Między tymi kobietami, które biorą udział jest taka czysto kobieca rywalizacja, udawane przyjaźnie, życzliwość, wyciąganie sekretów rodzinnych niepotrzebnie”
– wyjaśniła.
Przeszkodą byłaby też szczerość, jakiej wymaga show, bo uczestniczki opowiadają przed kamerami o swojej prywatności i rodzinnych sprawach. Borkowska nie potrafiłaby aż tak się otworzyć.
“Nie jest to formuła, która spełniłaby jakieś moje oczekiwania. Nie wiem czemu miałaby to służyć. Nie jestem aż tak wylewna, żeby opowiadać tam o swoich intymnych sprawach”
– podkreśliła.
W tym samym wywiadzie małżonkowie zgodnie przyznali, że w ich życiu prywatnym nie brakuje emocji. Dodatkowe wrażenia z telewizyjnego show nie są im więc potrzebne, a Borkowska zażartowała nawet z tytułu programu.
“Ja mam autorską ‘Królową przetrwania’ w domu. Już kilka razy ta królowa się pakowała, ściągała koronę, ale jak widać wraca”
– powiedziała z uśmiechem.
Jolanta od początku małżeństwa nie ukrywa, że dla ukochanego zmieniła wiele w swoim życiu. Nie zawsze było jej łatwo.
“W pewnym wieku ma się już jakieś swoje przyzwyczajenia. Ja mieszkałam cały czas w Krakowie. Przeniosłam się do Radzymina i nie mogę zaakceptować tej zmiany do końca”
– przyznała.
Borkowska uwielbia duże miasta, dlatego stara się jak najczęściej wyciągać męża na wycieczki do stolicy. Jemu nie zawsze odpowiada taki pomysł, ale oboje szukają kompromisu.
“Człowiek się nie zmienia. On się kamufluje, ale musimy gdzieś się spotkać w połowie drogi”
– dodała.
Jacek Borkowski to gwiazdor serialu “Klan”. Program, do którego jego żona się nie wybiera, ma za sobą trzy edycje, a wygrały je kolejno Josephine Kwaśniewska, Natalia Kaczmarczyk “Natsu” oraz Dominika Rybak. Zwyciężczyni trzeciego sezonu zdobyła 75 tysięcy złotych.
źródło zdjęć: Akpa