Ciara Mageean nie żyje. Irlandzka biegaczka, dwukrotna olimpijka i mistrzyni Europy na 1500 metrów, zmarła 1 listopada 2026 roku w wieku 34 lat. Wiadomość pojawiła się na jej Instagramie. Niespełna trzy tygodnie wcześniej wzięła ślub. Pierwsze objawy choroby tłumaczyła sobie czymś zupełnie innym.
Mageean zmarła w niedzielę o godzinie 6:30 rano, otoczona najbliższymi. Przegrała walkę z rakiem.
Bliscy pożegnali ją wzruszającymi słowami:
Ukochana córka, siostra, żona, przyjaciółka i inspiracja dla tak wielu ludzi. Będzie nam jej ogromnie brakowało.
Prezydent Irlandii Catherine Connolly mówiła o jej sile, wytrwałości i determinacji. Premier Micheál Martin przypomniał, że chorobie stawiała czoła z odwagą i godnością. Mary Peters, mistrzyni olimpijska z 1972 roku, przyznała w rozmowie z BBC, że nie spodziewała się tak szybkiego końca.
Pogrzeb zaplanowano na wtorek 3 listopada w rodzinnym Portaferry w Irlandii Północnej. Msza żałobna rozpocznie się o 14:00 czasu miejscowego w kościele świętego Patryka w Ballyphilip, a po niej odbędzie się pochówek na sąsiednim cmentarzu.
Mageean specjalizowała się w biegach średniodystansowych, a jej koronną konkurencją było 1500 metrów. Na igrzyskach olimpijskich startowała w Rio de Janeiro w 2016 roku oraz w Tokio w 2021 roku. Z mistrzostw Europy przywiozła brąz w 2016 roku i srebro w 2022 roku. Na złoto czekała do 2024 roku.
W Rzymie została dopiero drugą Irlandką z indywidualnym złotem mistrzostw Europy w lekkoatletyce. Do tego dorzuciła srebro Igrzysk Wspólnoty Narodów z 2022 roku i rekordy kraju na 800, 1000 i 1500 metrów oraz na milę.
Start w Paryżu w 2024 roku przekreśliła kontuzja ścięgna Achillesa, a z rywalizacji wycofała się dzień przed swoim biegiem. Szef irlandzkiej federacji Hamish Adams powiedział w radiu RTÉ, że Mageean zostanie zapamiętana jako legenda irlandzkiego sportu.
Najbardziej poruszający jest jednak ostatni miesiąc jej życia. 12 października w Belfaście poślubiła wieloletniego partnera Thomasa Morana podczas skromnej uroczystości cywilnej. Przyjęcie dla rodziny i przyjaciół odbyło się 25 października na zamku Darver w hrabstwie Louth. Tydzień później już nie żyła.
W rozmowie z irlandzkim nadawcą RTÉ opowiadała, że rano musiała korzystać z toalety nawet cztery razy, a dokuczały jej też skurcze brzucha. Podejrzewała, że coś jej zaszkodziło albo że to zespół jelita drażliwego. Dopiero partner namówił ją na wizytę u lekarza.
Diagnozę usłyszała w maju 2025 roku. Podczas badania endoskopowego dowiedziała się o nowotworze, a kolejne badania przyniosły znacznie gorsze wiadomości:
Siedziałam w gabinecie z Thomasem i Máire, moją starszą siostrą. Chirurg powiedział mi, że to IV stadium. Że rak znajduje się w jelicie i że zmiana nowotworowa jest tam dość rozległa. Że nowotwór rozprzestrzenił się na wątrobę, a w płucach są niewielkie ogniska choroby.
Lekarze dawali jej dwa lub trzy lata życia. Jak podaje portal Świat Gwiazd, do końca maja 2026 roku przeszła 18 cykli chemioterapii, a skutkiem ubocznym były między innymi zaburzenia czucia w dłoniach i palcach stóp.
Mam nadzieję, że dożyję starości, ale szanse są przeciwko mnie. I to jest naprawdę, naprawdę trudne.
– wyznała.
Nie zamknęła się jednak w domu. Po 12 cyklach chemioterapii Mageean poleciała do Kostaryki na wyprawę do programu telewizyjnego.
Jeśli mam umrzeć, chcę zmieścić jak najwięcej życia w latach, które mi pozostały.
– podkreśliła.
Przypomnijmy, że Mageean o chorobie poinformowała publicznie w lipcu 2025 roku. Zrobiła to również z myślą o innych, by reagowali na niepokojące sygnały organizmu.
Chcę zwiększać świadomość tego, jak ważne jest słuchanie własnego organizmu, ale też pokazać ludziom, że w życiu nie ma żadnych gwarancji.
Sygnałem do wizyty u lekarza powinny być utrzymująca się zmiana rytmu wypróżnień, ból brzucha, krew w stolcu, niewyjaśniona utrata masy ciała i przewlekłe zmęczenie. Mogą mieć też inne przyczyny. Krajowy Rejestr Nowotworów podał za 2023 rok 19 889 zachorowań na nowotwory jelita grubego w Polsce.