Conrad Lant nie żyje. Legendarny Cronos, wokalista i basista brytyjskiego zespołu Venom, miał 63 lata. O jego śmierci grupa poinformowała 1 października 2026 roku w oficjalnym oświadczeniu. Muzyka pożegnał też Adam “Nergal” Darski. Lider Behemotha zdradził, ile mu zawdzięcza.
Conrad “Cronos” Lant urodził się 15 stycznia 1963 roku w Londynie. Jako ośmiolatek przeprowadził się do Newcastle, gdzie w 1978 roku dołączył do zespołu Venom. Przyczyny śmierci nie podano.
Informację o śmierci przekazali członkowie Venom w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym na Facebooku. Nie kryli, że to właśnie Cronos przez całe dekady nadawał grupie kierunek i brzmienie.
“Przez ponad cztery dekady głos, bas i wizja Conrada stanowiły serce zespołu VENOM. VENOM nigdy nie podążał utartymi szlakami.”
– napisali muzycy.
Osobne słowa skierowali do fanów, którzy przez ponad czterdzieści lat kupowali płyty zespołu, nosili koszulki z logo grupy i przychodzili na jej koncerty.
“Legiony fanów zawsze stanowiły ważną część VENOM. Cronos był zawsze wdzięczny za lojalność i wsparcie wszystkim, którzy przez lata trwali przy zespole, kupowali płyty, chodzili na koncerty, nosili koszulki, dzielili się muzyką i podtrzymywali ten ogień”
– dodali.
Głos zabrał także syn artysty, Nathan. Podziękował fanom za całe wsparcie, jakie przez lata okazywali jego ojcu. Podkreślił, że muzyka Cronosa będzie żyć dalej.
Na wieść o śmierci Brytyjczyka zareagował Adam “Nergal” Darski, lider Behemotha, jednego z najpopularniejszych polskich zespołów na świecie. Muzyk opublikował na Instagramie pożegnalny wpis. Wyznał w nim, że łączyło ich znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać.
“Zawdzięczam Cronosowi i grupie Venom więcej, niż może wam się wydawać, ale to materiał na książkę (która powstaje). Spotkałem go pierwszy raz na Golden Gods Awards w Londynie w 2010 r. i nagle nazwa naszej trasy In League With Satan nabrała zupełnie innego znaczenia. Spoczywaj w pokoju”
– napisał muzyk.
Fani Nergala przy okazji dostali ciekawą zapowiedź. Muzyk pracuje nad książką, w której opisze również swoją relację z Venom. Szczegółów na razie nie zdradził.
Venom pod wodzą Cronosa nagrał takie albumy jak “Welcome to Hell”, “Black Metal”, “At War with Satan” oraz “Possessed”. Płyta “Black Metal” z 1982 roku dała nazwę całemu gatunkowi i stała się punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń muzyków. Dlatego Lanta nazywano jednym z ojców black metalu.
Artysta odszedł z grupy w 1987 roku. Wrócił w 1995 roku i od tamtej pory był z Venom aż do końca. Łącznie zagrał na 12 albumach zespołu.
Ostatni z nich, “Into Oblivion”, ukazał się w maju 2026 roku. Kilka miesięcy później muzyka zabrakło. W ostatnim składzie grali z nim gitarzysta Stuart “LaRage” Dixon i perkusista Danny “Dante” Needham.
Z dawnymi kolegami z zespołu, Jeffem Dunnem i Tonym Brayem, Cronos od lat nie utrzymywał bliskich relacji. Obaj muzycy założyli własną grupę o nazwie Venom Inc.
źródło zdjęć: Canva