Córka Ady i Michała z “Rolnik szuka żony” ma już dwa lata, a widzowie dowiedzieli się o niej dopiero w czwartek. Para pokazała dziewczynkę w zwiastunie nowego programu TVP. Adrianna Tyszka od razu odpowiedziała na zarzuty internautów. Jedni gratulowali, inni mieli żal.
W czwartek 24 września na profilu “Rolnik szuka żony” pojawił się zwiastun formatu “Rolnik szuka żony. Odwiedziny”. Grzegorz Dobek odwiedza w nim dawnych uczestników randkowego show, a tym razem trafił do gospodarstwa na Podlasiu. Przed kamerą stanęli Adrianna, Michał i ich dwuletnia córeczka.
“Dlaczego dopiero teraz zdecydowali się o niej opowiedzieć?”
– napisano w zapowiedzi odcinka.
Rozmowa z Tyszkami trafi na antenę w niedzielę 27 września o 22.20 na TVP1. To spin-off, który wystartował na początku września i leci tuż po głównym programie.
Adrianna Jasiaczek i Michał Tyszka poznali się w 2022 roku podczas nagrań dziewiątej edycji “Rolnik szuka żony”. Rolnik wylosował jej list i zaprosił ją do programu. W finałowym odcinku oświadczył się jej w Kazimierzu Dolnym. Zgodziła się.
Ślub wzięli 16 lipca 2023 roku, a trzecią rocznicę świętowali w lipcu tego roku. Potem oboje zniknęli z widoku. Michał nie udzielał się w mediach społecznościowych, a jego żona wróciła do regularnego kontaktu z fanami dopiero w wakacje 2025 roku. Zamieszkali na jego gospodarstwie na Podlasiu.
Pod zwiastunem zawrzało. Część widzów sypnęła gratulacjami, co prawda spóźnionymi o dwa lata. Inni chwalili Tyszków, że zostawili życie rodzinne dla siebie.
“Mądrzy są, bardzo dobrze zrobili. Nie wszystko na pokaz”
– czytamy w komentarzach.
Nie wszyscy byli jednak równie wyrozumiali. Wracały pytania o to, dlaczego para tak długo milczała o dziecku, a jedna z internautek napisała, że Adrianna “zaprzeczała, jakby dziecka się wstydziła”. Rolniczka nie zostawiła tego bez odpowiedzi.
“Nigdy nie wyparłam się dziecka, nigdy! Kiedy byłam w ciąży, to nigdy temu nie zaprzeczyłam. Ale kiedy teraz nie jestem w drugiej ciąży, to irytuje mnie, kiedy ktoś wciska mi drugą ciążę”
– odpisała 24-latka.
Na Instagramie poprosiła obserwatorów o cierpliwość i zapowiedziała dłuższą rozmowę po emisji.
“Wiem, że macie milion pytań i zero odpowiedzi, ale spokojnie – na wszystko przyjdzie czas. Na wszystko postaram się odpowiedzieć, ale najpierw doczekajmy się emisji odcinka, a wtedy będziemy sobie dużo rozmawiać”
– obiecała żona Michała.
Przypomnijmy, że plotki o powiększeniu rodziny wracały w komentarzach od miesięcy, obok doniesień o rzekomych kryzysach w małżeństwie. Tyszkowie nie potwierdzali żadnych z nich. Jak podaje portal Pudelek, rodzicami zostali w 2024 roku. Teraz cała rozmowa czeka na niedzielną emisję.
źródło zdjęć: @adrianna.tyszka