Daniel Martyniuk o zarobkach wypowiedział się bez cienia wątpliwości. Syn Zenona Martyniuka w krótkiej rozmowie z TV Reklama wyliczył, ile powinien dziś zarabiać mężczyzna w Polsce. Najpierw podał kwotę na skromne życie. Potem przyszła pora na luksus.
Daniel Martyniuk w ostatnich dniach nie schodzi z czołówek. W sobotę 3 października gościł w programie Mówię Wam, gdzie promował swój udział w nowej odsłonie Nasi w mundurach. Przy okazji rozmawiał też z reporterami innych redakcji. Jedną z nich była TV Reklama. Tam padło pytanie o pieniądze.
Reporter nie owijał w bawełnę i zapytał celebrytę wprost:
“Ile według ciebie powinien zarabiać dzisiaj facet w Polsce, żeby się utrzymać?”
Martyniuk nie zastanawiał się długo. Podzielił koszty życia na dwa wyraźne poziomy, a różnica między nimi okazała się ogromna.
Jego zdaniem na samo przeżycie wystarczy od pięciu do sześciu tysięcy złotych miesięcznie. Zastrzegł jednak, że to kwota na bardzo oszczędne życie.
Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku luksusu. Kto chciałby żyć “na super poziomie”, powinien według niego zarabiać od dwudziestu do nawet czterdziestu tysięcy złotych. Kwoty robią wrażenie.
Słowa Daniela padły w szczególnym momencie. W pierwszym odcinku Nasi w mundurach celebryta przyznał, że ojciec odciął go od pieniędzy po aferze na pokładzie samolotu.
Wyznał wtedy też, że ma spory dług w banku. Mówił o rozczarowaniu rodziców i o problemach z alkoholem.
W rozmowie z “Faktem” zdradził z kolei, że chodzi do psychologa. Wcześniej przez trzy miesiące przebywał na odwyku. Nie kryje, że chce teraz skupić się na pracy i odbudowie relacji z bliskimi.
Na tym tle wyliczenia dotyczące życia na wysokim poziomie zabrzmiały dla wielu odbiorców dość zaskakująco. Nie każdy ma taki punkt odniesienia.
Przypomnijmy, że Daniel jest jedynym synem Zenona i Danuty Martyniuków. Jego ojciec od lat należy do najpopularniejszych wykonawców disco polo i wciąż koncertuje.
Daniel regularnie trafia na pierwsze strony portali plotkarskich. Najczęściej z powodu wybryków, konfliktów rodzinnych i kłopotów, o których sam dziś opowiada przed kamerami.
Teraz zapowiada, że chce poukładać swoje życie na nowo. Jak mu to wyjdzie, okaże się wkrótce.
źródło zdjęć: Akpa