Debiut Edyty Bartosiewicz w roli trenerki “The Voice of Poland” zobaczymy w sobotę 12 września o 20:30 w TVP2. Wokalistka sama zapowiedziała go w sieci jednym zdaniem o wyjątkowej jesieni. Opowiedziała też, jak przyjęli ją Michał Szpak, Kuba Badach oraz Tomson i Baron. Zaskoczyło ją jedno.
Wokalistka nie musiała pisać wprost, co się szykuje. Wystarczyło jedno zdanie na jej profilu. Fani od razu wiedzieli, o co chodzi.
“Jesień w tym roku będzie dla mnie z wielu względów wyjątkowa”
– napisała gwiazda.
Powód znany jest od początku sierpnia. Bartosiewicz zastąpiła Margaret w czerwonym fotelu i zasiądzie obok Kuby Badacha, Michała Szpaka oraz duetu Tomson i Baron. Za Comeback Stage ponownie odpowiada Ania Karwan. Stacja przypomniała o starcie na oficjalnym profilu programu. “Widzimy się o 20:30 w TVP2!” – czytamy we wpisie.
Dla artystki to pierwszy taki angaż w karierze. Propozycje z TVP dostawała od pierwszej edycji i przez lata konsekwentnie odmawiała. Nie chodziło o sam format. Chodziło o gotowość.
Nagrania przesłuchań w ciemno ruszyły latem, a trenerka spodziewała się, że wejście w rytm tak dużej produkcji zajmie jej sporo czasu. Wyszło zupełnie inaczej.
“To jest dla mnie absolutnie nowe doświadczenie. Chociaż zaproszenie do programu miałam od pierwszej edycji, ale tak jak wspomniałam już wielokrotnie, dopiero teraz poczułam się gotowa, żeby udzielać innym artystom rad od siebie, bo też swoje przeszłam. Spodziewałam się, że będzie trudniej w dopasowaniu się tutaj do całej organizacji, a to przyszło tak lekko, bo tu jest niezwykła atmosfera. Bardzo wspierająca, bardzo przyjazna – z chłopakami z Michałem, z Alkiem, Tomkiem i Kubą”
– tłumaczyła w rozmowie z Plejadą.
Kolegów z panelu wymieniła po imieniu. To Michał Szpak, Aleksander Baron, Tomasz Lach oraz Kuba Badach. Ten pierwszy już w sierpniu rozgrzał sieć stylizacją ze zdjęć promujących program.
Trenerka mówi jednak o czymś więcej niż zwykła sympatia. Jej zdaniem między fotelami zawiązało się coś, co czują także uczestnicy.
“Mam wrażenie, że tworzy się jakaś taka niezwykła więź między nami, co przekłada się też na komfort artystów, którzy tutaj występują, którzy przyszli do programu, żeby coś zrobić, żeby osiągnąć swój sukces”
– dodała.
Muzyczne show wraca do TVP2 w sobotę 12 września o 20:30. Widzowie zobaczą najpierw przesłuchania w ciemno. Zmian jest kilka naraz.
Za kulisami pojawi się nowa para. Backstage poprowadzą Sylwia Przybysz i jej mąż Jan Dąbrowski, a dla wokalistki to debiut w takiej roli. Mają rozmawiać z uczestnikami tuż przed wyjściem na scenę i zaraz po zejściu z niej.
Przypomnijmy, że Bartosiewicz przez lata trzymała się z dala od telewizyjnych formatów. Wokalistka tłumaczyła niedawno, dlaczego zniknęła ze sceny na 22 lata. Wróciła koncertami solowymi, a teraz siada w czerwonym fotelu.
W sobotę przekona się, czy widzowie kupią ją w nowej roli. Sama mówi o tym spokojnie. Jesień ma być wyjątkowa.
źródło: Akpa