Depresja poporodowa wciąż bywa tematem wstydliwym, choć o trudnych chwilach po narodzinach dzieci mówiły Kayah, Katarzyna Cichopek i Ada z “Rolnik szuka żony”. W rozmowie z Plotkiem psycholożka Amanda Staniszewska-Celer wyjaśniła, czym różni się ona od baby blues i psychozy. Jeden z tych stanów wymaga natychmiastowej pomocy.
Punktem wyjścia jest tekst z cyklu “Mama na świeczniku”, który 5 listopada 2026 roku opublikował portal Plotek. Autorkę poruszyła w nim historia Adrianny Tyszki. Pod koniec września 2026 roku Ada opowiedziała w TVP o tym, co przeszła po narodzinach córki.
“To nie była depresja, to nie był baby blues, to była psychoza poporodowa. To jest bardzo silny stan psychiczny, gdzie ja byłam oderwana od rzeczywistości.”
– wyznała Ada.
Pomoc przyszła we właściwym momencie, a wsparli ją mąż Michał i reszta rodziny.
Amanda Staniszewska-Celer, która prowadzi na Instagramie profil Świat psychologa, podkreśliła, że te trzy stany trzeba rozróżniać, bo wiążą się z innym nasileniem trudności i innym sposobem udzielania pomocy.
“Baby blues pojawia się zwykle w pierwszych dniach po porodzie. Kobieta może być płaczliwa, drażliwa, bardziej lękliwa, doświadczać dużej zmienności emocji i poczucia przytłoczenia. Zazwyczaj objawy ustępują w ciągu dwóch tygodni.”
– wyjaśniła psycholożka.
Przy silnych objawach nie trzeba jednak czekać tak długo. Konsultacji wymagają też trudności, które trwają dłużej lub się nasilają.
W depresji smutek, pustka i poczucie beznadziei stają się bardziej trwałe. Może dojść silny lęk, wycofanie z kontaktów i przekonanie, że jest się złą matką. Sygnałem jest również bezsenność, gdy dzieckiem zajmuje się ktoś inny, a kobieta ma warunki do odpoczynku.
“Depresja może rozpocząć się również później, w kolejnych miesiącach po porodzie. Nie zawsze jest widoczna z zewnątrz: kobieta może wykonywać obowiązki i opiekować się dzieckiem, a jednocześnie doświadczać ogromnego cierpienia”
– podkreśliła ekspertka.
Żadnego z tych stanów nie wolno ignorować, ale przy psychozie liczy się czas.
“Psychoza poporodowa jest stanem nagłym, wymagającym pilnej pomocy psychiatrycznej. Często rozwija się gwałtownie w pierwszych dwóch tygodniach po porodzie”
– zaznaczyła.
Mogą wystąpić urojenia, omamy, dezorientacja i silne pobudzenie, a kobieta może nie rozpoznawać, że jest chora.
Szczególnie alarmujące są wypowiedzi o braku sensu życia i o tym, że bliskim byłoby lepiej bez matki, a także zamiar skrzywdzenia siebie lub dziecka.
“Przy bezpośrednim zagrożeniu życia lub bezpieczeństwa należy zadzwonić pod numer 112. Do czasu uzyskania pomocy trzeba pozostać z kobietą i zapewnić dziecku opiekę innego dorosłego.”
– powiedziała psycholożka.
Kayah o kilkumiesięcznej depresji po narodzinach syna opowiedziała już w 2000 roku, w wywiadzie dla Vivy. Dużą rolę przypisała wtedy ówczesnemu mężowi, Rinke Rooyensowi.
“Gdyby nie Rinke, to bym sobie nie poradziła.”
– mówiła wokalistka.
Katarzyna Cichopek o czasie po narodzinach syna Adama opowiedziała magazynowi Na żywo w styczniu 2011 roku. Inne mamy zapewniały ją, że będzie pięknie i wspaniale.
“Miałam do siebie pretensje o to, że nie jest tak, jak być powinno. Uznałam, że jestem po prostu gorsza od innych.”
– przyznała aktorka.
Takie zapewnienia mogą zamykać rozmowę, podobnie jak uwagi o zdrowym dziecku czy zmęczeniu innych matek. Psycholożka proponuje coś innego.
“Proponowałabym zacząć od słów: widzę, że jest ci trudno, chcę cię wysłuchać i pomóc ci znaleźć wsparcie.”
– dodała.
Bliscy mogą też przejąć część opieki nad dzieckiem i obowiązków domowych, zadbać o posiłek i stworzyć warunki do snu. Samo wsparcie to jednak za mało, bo depresja wymaga profesjonalnej oceny i odpowiedniego leczenia.
“Depresja poporodowa nie jest miarą miłości do dziecka ani oceną tego, jaką kobietą i matką się jest.”
– podsumowała ekspertka.
Przypomnijmy, że Ada we wrześniu poszła o krok dalej i w kolejnym wpisie wyznała, że depresja dopadła ją już jako nastolatkę.
Z psychologiem można porozmawiać przez Całodobowe Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222, gdzie dyżurują specjaliści Fundacji ITAKA. Zadzwonić mogą także bliscy osób, które potrzebują pomocy.

źródło zdjęć: Akpa