Dorota Rabczewska znów zabiera głos w sprawie ochrony zwierząt. Tuż przed nadchodzącym finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, artystka skierowała emocjonalny apel do Jerzego Owsiaka, domagając się rezygnacji z fajerwerków podczas tradycyjnego “Światełka do Nieba”. Jej słowa wywołują dyskusję na temat dobrostanu zwierząt i tradycji charytatywnej akcji.
Chociaż Doda w ostatnich latach nie angażuje się bezpośrednio w WOŚP, tym razem postanowiła interweniować. Na swoim profilu na Instagramie opublikowała wiadomość skierowaną do szefa Orkiestry. Motywacją była niedawna wizyta w Sejmie, gdzie podczas posiedzenia komisji nadzwyczajnej ds. dobrostanu zwierząt omawiano szkodliwy wpływ pirotechniki na psy i inne czworonogi.
Dzisiaj była komisja ds. fajerwerków i przy okazji dowiedziałam się, co mi się w głowie nie mieści, że do tej pory nie udało się jeszcze przekonać Owsiaka, żeby nie strzelał ”Swiatełka do Nieba”. Jurek, pomagałam Ci przez pierwsze 20 lat, od 13. roku życia aż nam się drogi rozeszły i poróżniliśmy się w wiadomo jakiej kwestii. Ale nie możesz dawać jednym życia, by odbierać drugim. Już daj spokój, nie strzelaj w tym roku. Jako twarz organizator, inicjator, pomysłodawca, zakaż wszystkim, którzy pod szyldem Wielkiej Orkiestry w całej Polsce, tego dnia puszczają to ”światełko do nieba”.
Tak brzmiał bezpośredni apel Dody, który szybko zyskał rozgłos w mediach społecznościowych. Artystka podkreśliła, że hałas i błyski fajerwerków powodują ogromny stres u zwierząt, co jest szczególnie dotkliwe w czasie masowych wydarzeń.

Apel Dody to pokłosie jej udziału w posiedzeniu komisji. Tam dyskutowano o potrzebie ograniczenia używania materiałów pirotechnicznych, nie tylko podczas sylwestra, ale też innych imprez publicznych. Wokalistka, znana z aktywizmu na rzecz zwierząt, wykorzystała tę platformę, by zwrócić uwagę na problem. Ta mocna wypowiedź Dody podkreśla konflikt między ratowaniem ludzkiego zdrowia przez WOŚP a potencjalnym cierpieniem zwierząt spowodowanym hałasem. Artystka argumentuje, że akcja charytatywna powinna być spójna w trosce o wszystkie istoty.
To nie pierwszy raz, gdy fajerwerki na finale WOŚP budzą emocje. W 2022 roku Jerzy Owsiak przeprosił za użycie pirotechniki i zapowiedział zmiany. Mimo to tradycja powraca, co prowokuje krytykę ze strony obrońców zwierząt. Doda dołącza do głosów domagających się alternatyw, takich jak pokazy laserowe czy ciche iluminacje.
Jerzy Owsiak nie odniósł się jeszcze publicznie do apelu Dody. W przeszłości podkreślał, że WOŚP słucha głosów społeczeństwa i dostosowuje się do oczekiwań. Tegoroczny finał, zaplanowany na 25 stycznia, skupi się na wsparciu gastroenterologii dziecięcej, ale debata o fajerwerkach może wpłynąć na formę “Światełka do Nieba”.
Apel Dody pokazuje, jak gwiazdy mogą wpływać na społeczne zmiany. Jej zaangażowanie w sprawy zwierząt inspiruje fanów i zachęca do refleksji nad tradycjami, które mogą wymagać modernizacji w imię empatii.


Źródło: Instagram / Akpa