Eliza Macudzińska nie chodzi na co dzień do szkoły. Córka Izabeli Macudzińskiej uczy się w ramach edukacji domowej i właśnie opowiedziała, jak to wygląda od środka. Taryfy ulgowej nie ma. Przed nią matura, którą już teraz bardzo się stresuje.
Widzowie pamiętają Elizę z programów “Królowe życia” oraz “Diabelnie boskie”. Występowała w nich u boku mamy, która przez lata była jedną z najbardziej charakterystycznych bohaterek tych formatów. Dziś jest samodzielną influencerką, a jej profil obserwuje ponad 420 tysięcy osób.
Rozpoznawalność przyniósł jej także udział w projekcie Teenz. Prywatnie jest związana z Marcelem “Gawronkiem” Gawrońskim, założycielem tej ekipy. Influencer ma za sobą także debiut na gali Clout MMA, gdzie walczył z Tonim Chaplinem, bratem Lexy.
Jak donosi portal Pudelek, Eliza z wielu powodów zrezygnowała z chodzenia do tradycyjnej szkoły. Wykształcenie zdobywa w domu. Na egzaminy musi jednak jeździć do placówki stacjonarnej, jak każdy uczeń. Sama wyjaśniła, jak to działa.
Ja teraz uczę się do szkoły takiej, że zapisuję się na egzaminy do stacjonarnej szkoły. Uczę się w domu, ale na egzaminy jeżdżę do szkoły, pisać normalnie. Uczę się bardzo dużo i zaraz mam maturę, więc będę teraz mocno się skupiała na naukę, nie odstawiam tego na bok. Jest to też dla mnie oczywiście ważne, żeby zdać maturę
– wyznała.
Elastyczny grafik na pewno pomaga w prowadzeniu internetowej kariery. Eliza podkreśla jednak, że domowa nauka to nie wakacje. Wymaga systematyczności, sporej samodzielności i umiejętności zorganizowania sobie dnia bez dzwonka na przerwę. Tego nie da się obejść.
Największą trudnością okazał się brak codziennego wsparcia pedagogów. Wszystkiego trzeba szukać na własną rękę. Nastolatka nie ukrywała, że bywa to męczące.
Jest to cięższe, bo muszę sama się uczyć i wyciągać niektóre informacje np. z jakichś książek, które kupię, z internetu, ze stron szkolnych. Jest to o wiele cięższe, bo jak się chodzi do szkoły, to mamy nauczycieli, którzy od razu nam przekazują te informacje, w domu jest inaczej, ale ja sobie radzę jakoś z tym. Uważam, że mam dobre wyniki. Nie są złe, nie są idealne, uważam, że są takie dobre.
– przyznała córka gwiazdy “Królowych życia”.
Ocenia więc swoje postępy dość trzeźwo i bez przechwałek, choć wierzy, że idzie jej dobrze. Najbliższe miesiące chce poświęcić przede wszystkim przygotowaniom do egzaminu dojrzałości.
Przypomnijmy, że w czerwcu 2026 roku Eliza świętowała osiemnastkę. Huczna impreza bardziej przypominała wesele niż urodziny. Potem nastolatka pokazała w sieci prezenty, które dostała z tej okazji.
Wśród nich było auto, gotówka i zagraniczny wyjazd. Internauci komentowali tę prezentową wyliczankę jeszcze długo po publikacji nagrania. Tym razem tematem nie są luksusy, ale szkoła.
W kwietniu 2026 roku Eliza i Gawronek wystąpili razem w programie “Poka Fona” na kanale Blowka. Para testowała tam wzajemne zaufanie. Nie wszystko poszło gładko.
Teraz uwaga fanów przenosi się z prezentów i związku na naukę oraz zbliżający się egzamin dojrzałości. Czy domowa edukacja wystarczy, żeby zdać maturę bez problemu? Eliza wierzy, że sobie poradzi.
Źródło zdjęć: Akpa