Już jutro, 21 marca, PreZero Arena w Gliwicach zamieni się w arenę gladiatorów. Gala Fame 30: Icons przyciągnie tłumy fanów, oferując starcia największych nazwisk polskiego freakowego MMA. Od honorowych pojedynków po dwuosobowe bitwy, to wydarzenie, które zapisze się w historii. Sprawdź, kto wejdzie do oktagonu i dlaczego nie możesz tego przegapić.
Federacja Fame MMA szykuje prawdziwą ucztę dla miłośników sportów walki z nutą show-biznesu. Na karcie znalazły się ikony, które od miesięcy budują napięcie w mediach społecznościowych. Walki to nie tylko test siły, ale też rozliczenia osobistych konfliktów.
„Do tej walki musi dojść! To pojedynek, którego stawką jest honor. Konflikt, który musi rozstrzygnąć się w oktagonie. W tle od miesięcy krążą niedopowiedzenia, sugestie i komentarze, a temat zrobił się coraz bardziej osobisty.”
Oto potwierdzone pary, które zmierzą się w różnych formułach – od MMA po K-1 i boks w małych rękawicach. Emocje gwarantowane!
ZOBACZ TAKŻE: Akop Szostak zmaga się z poważną chorobą. Usłyszał diagnozę
Walka Muradova z Labrygą to starcie zwycięzców ostatnich turniejów, gdzie w grę wchodzi pas mistrzowski. Z kolei pojedynek Kubańczyka z Szostakiem budzi emocje ze względu na osobiste animozje. Nie zabraknie też kobiecych akcentów – Linkiewicz kontra Badurek zapowiada się na ostry bój w K-1.
Gala Fame 30: Icons to nie tylko sport, ale też spektakl z elementami show. Fani freak fightów czekają na te rozstrzygnięcia, które mogą zmienić układ sił w federacji. Bądź na bieżąco z relacjami z Gliwic, to będzie noc pełna niespodzianek.
Źródło: Instagram