Pierwsza edycja polskiego „Love is Blind” dobiegła końca i to właśnie w ostatnim odcinku na Netfliksie rozstrzygnęło się wszystko. Pary stanęły przed ołtarzem i musiały podjąć ostateczną decyzję. Nie zabrakło wzruszeń, ale też bolesnych rozstań.
Jako pierwsi swoje decyzje ogłosili Filip i Daria. Atmosfera była napięta do granic możliwości, jednak po deklaracji Darii, że chce poślubić ukochanego, sytuacja się uspokoiła. On podjął identyczną decyzję i oboje nie kryli łez. Daria rzuciła się w ramiona partnera. Mamy to: pierwsze małżeństwo, które powstało dzięki polskiemu „Love is Blind”.
Kolejni do ceremonii podeszli Jacek i Julita. Tym razem nie było happy endu. Julita nie zdecydowała się na ślub, a Jacek przyznał, że prawdopodobnie postąpiłby tak samo. Uczestnik wyznał przed kamerą, że po prostu zabrakło im tej iskry.
“Odpowiedziałbym tak samo” – przyznał przed kamerą Jacek.
Następnie swoje losy postanowili połączyć Damian i Marta. Choć on od początku budził kontrowersje, ostatecznie oboje wypowiedzieli sakramentalne „tak”. Para wyglądała na bardzo szczęśliwą w dniu ślubu.
Na koniec stanęli naprzeciw siebie Kamil „Uno” oraz Julia. Ich relacja od początku była burzliwa, a finał nie przyniósł zmiany. Julia powiedziała „nie”, co rozczarowało widza.
“Nie mam odpowiedzi, jak się to rozwinie” – stwierdził po wszystkim Kamil.
Przypomnijmy, że piąta para, Krzysztof i Malika, rozstała się jeszcze przed finałem po tym, jak wyszła na jaw zdrada Krzysztofa. W polskim „Love is Blind” emocje sięgnęły zenitu. Dwie pary zdecydowały się na małżeństwo, reszta musiała zmierzyć się z rozstaniem.
Źródło: Netflix / Instagram