Połącz się z nami

KORONIEWSKA szczerze o MACIERZYŃSTWIE! Jej słowa mogą nieźle ZASKOCZYĆ!

Z życia gwiazd

KORONIEWSKA szczerze o MACIERZYŃSTWIE! Jej słowa mogą nieźle ZASKOCZYĆ!

Katarzyn Burzyńska zapytała aktorkę o parę szczegółów dotyczących macierzyństwa. Co zdradziła gwiazda? Zobaczcie!

Niedawno było głośno o Joannie Koroniewskiej, a to za sprawą gdy stanowczo skomentowała hejt, z którym spotyka się za karmienie piersią 1.5 rocznej córeczki. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Gwiazda mocno skrytykowała wścibskie osoby, które interesują się życiem innych, wchodząc przy tym do ich życia bez pardonu.

Jak również wspominaliśmy Koroniewska jest żoną Maciej Dowbora. Para posiada dwie córeczki – 9 letnią Janinę i 1.5 Helenę – jest więc mamą na pełen etat, oprócz tego wciąż aktywną w show-biznesie i robiącą niemałą karierę. Niemniej jednak właśnie rodzinie gwiazda poświęca najwięcej czasu i uwagi!

Podczas jednego z wywiadów Joanna zapytana przez Katarzynę Burzyńską czy zamierza mieć więcej dzieci odpowiedziała przecząco. Jak donosi „Gwiazdy.wp” jej odpowiedź była bardzo stanowcza:

Dziękuję bardzo, ja jestem bardzo, bardzo, bardzo spełniona.”

View this post on Instagram

Rzadko wypowiadam się na tematy tak bardzo osobiste, zwłaszcza, że potem krążą one swoim własnym życiem w mediach. Tym razem jednak się przełamałam. I nie żałuję. Odzew do tej pory jest tak ogromny a to oznacza, że dla wielu z nas to naprawdę ważny temat. Takie karmienie piersią na przykład. Rzeczywiście człowiek karmi dłużej, a tu na niemal każdym kroku jest to w niewybredny sposób komentowane. I nie żeby się człowiek tym jakoś chwalił czy też chodził i mówił o tym na prawo i lewo. Dokładnie tak jak i te kobiety, które zdecydowały się od razu karmić mlekiem modyfikowanym bądź też po prostu zmuszone były przestać karmić. Często mierzą się z atakiem innych. Często też kobiet. Z ciągłymi ironiami i nieprzyjemnymi komentarzami. Nie tylko wśród znajomych czy specjalistów, ale także nawet i bliskich.I temat ten zaczął żyć już własnym życiem. Chyba nigdy wcześniej nie miałam pod postem tylu komentarzy i nigdy wcześniej nie dostałam od Was tylu,często bardzo osobistych historii w wiadomościach . Jedno wiem na pewno. Musimy się wspierać. Żadnej mamie, bez względu na sytuację nie jest łatwo. I żadna z nas nie zasługuje na otwartą krytykę. Dlatego warto się przed nią bronić. Bardzo chciałbym opisać Wam szczegółowo moją sytuację,ale wiem, że nie zakończy ona żywot tutaj a będzie pewnie dalej publikowana więc się powstrzymam.?Napiszę tylko, że jeśli chodzi o mnie, karmienie piersią ani w jednym ani w drugim przypadku nie było sprawą super łatwą, przeszkód było co niemiara, ale ten kto mnie zna wie, że jestem z tych zaciętych. Więc mimo wielu ciężkich momentów się nie poddałam. To chciałabym napisać tym wszystkim Mamom, które się zastanawiają czy warto. Moim zdaniem bardzo warto. ?Ale tym, którym się to nie udało lub nie były w stanie, przytoczę tylko niektóre z wypowiedzi piszących do mnie dzieci „mm”, że są zdrowe, silne i mają bliski kontakt z mamami i NIC tego nie zmieni. ?Nie oceniajmy wciąż życia wszystkich wokół. Zwłaszcza, że NASZE często pozostawia wiele do życzenia. Tak, dzieci tyłem. Tak, przemyślana strategia. Tak, zamierzam je TAK WŁAŚNIE pokazywać bo są najważniejszą częścią MOJEGO życia i nie zamierzam udawać, że tak nie jest. #kp #mm #MATKAteżPOLKA #?‍♀️

A post shared by Joanna Koroniewska (@joannakoroniewska) on

Joanna przyznała, że w końcu wypadałoby dojść do spokojnego etapu w życiu i zacząć odpoczywać, a jak sama przyznała ona w dalszym ciągu nie ma na to czasu:

„Myślę, że w pewnym wieku trzeba zacząć odpoczywać, a ja wciąż nie odpoczywam, więc bez przesady.”

Gwiazda bardzo chroni prywatności swoich dzieci nie pokazując ich twarzy i nie zdradzając zbyt dużo z życia swoich dziewczynek. Po tej jednak wypowiedzi fani Koroniewskiej mogą poznać kilka szczegółów dotyczących zachowania obu córeczek:

„Maciek twierdzi, że ma jego charakter, ja twierdzę, że mój. Ona po cichu uważa, że ma mój, ale jak idzie do taty, to mu mówi, że ma jego, więc już wie, jak się w życiu ustawić. Obiektywnie patrząc, myślę, że jest pomieszana. W domu stawiamy na dystans i luz, jesteśmy wobec siebie serdeczni, ale też złośliwi i Janka szybko nauczyła się tego dowcipu dość ostrego.”

Joanna zdradziła również, że dziewczynki bardzo się różnią i Helenka jest tą spokojniejszą z sióstr:

„Jest bardziej zwariowana i nieokiełznana. Ostrzegano mnie, że jak pierwsze dziecko jest spokojne, to drugie często jest jego przeciwieństwem. A ja na to, że to przecież kwestia wychowania przez rodzica: zawsze tak uważałam.”

Jesteście zaskoczeni faktem, że Joanna nie zamierza powiększyć rodziny? Co o tym myślicie?

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Z życia gwiazd

Do góry