Koszmarna tragedia pod Wejherowem. 10-latek zginął, kierowca bez uprawnień!

8 października 2025
Przez: : M.J

We wtorek wieczorem doszło do tragicznego wypadku w Łebieńskiej Hucie w powiecie wejherowskim. W zdarzeniu śmierć poniósł 10-letni chłopiec, a pozostali uczestnicy, w wieku od 12 do 16 lat, odnieśli poważne obrażenia. Kierowca samochodu osobowego uciekł z miejsca wypadku, jednak policja zatrzymała go w powiecie kościerskim. Wypadek wstrząsnął społecznością. Policja podała nowe informacje ws. kierowcy.

Kierowca bez prawa jazdy i wcześniejszych przewinień

Policja poinformowała, że zatrzymany 33-latek nie posiadał ważnych uprawnień do kierowania pojazdem. Jak wyjaśniła asp.sztab. Anetta Potrykus z policji w Wejherowie:

„Mężczyzna był wcześniej już notowany, a dokładniej w kwietniu tego roku, za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Oznacza to, że zostało mu zatrzymane prawo jazdy.”

Przebieg tragicznego zdarzenia

Do wypadku doszło po godz. 19.30 na drodze wojewódzkiej DW 224. Czterech chłopców poruszało się drogą, nie jest jeszcze jasne, czy jechali rowerami, czy je prowadzili.

„Trwają przesłuchania w tej sprawie, bo musimy też dokładnie ustalić, czy ci chłopcy szli i pchali rowery, czy jechali tymi rowerami, bo były różne wersje. Na pewno na drodze nie ma tam chodnika, nie ma tam pobocza. Było to poza obszarem zabudowanym. Musimy wszystko zweryfikować, żeby ostatecznie ustalić, jak do tego zdarzenia doszło” – powiedziała Potrykus.

10-latek zginął na miejscu, a pozostali chłopcy trafili do szpitali. Jeden z nich, z amputowaną kończyną, został przetransportowany śmigłowcem LPR, dwóch pozostałych, karetkami. Stan jednego z chłopców nadal określany jest jako ciężki.

ZOBACZ TAKŻE: Tragiczny wypadek na boisku. Nie żyje 21-letni były piłkarz Arsenalu

Ucieczka i zatrzymanie kierowcy

Po wypadku kierowca odjechał z miejsca zdarzenia. Policja natychmiast rozpoczęła szeroko zakrojone działania poszukiwawcze. Jak relacjonuje rzeczniczka:

„Na terenie sąsiedniego powiatu kościerskiego, w jednym z domów zatrzymali 33 latka. Mężczyzna został doprowadzony do komendy Powiatowej w Wejherowie, gdzie przebywa w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.”

Kierowca nie poddał się badaniom na obecność alkoholu i narkotyków, jednak pobrano od niego krew do dalszych badań. Policja wyczuła od niego woń alkoholu, a wyniki badań mają zostać opiniowane przez biegłego specjalistę. Prokuratura zdecyduje o dalszym losie 33-latka po zebraniu pełnego materiału dowodowego. Funkcjonariusze wciąż ustalają wszystkie okoliczności wypadku, w tym dokładną sytuację ruchu chłopców na drodze i przyczyny tragedii.

Źródło: WP.PL / Facebook

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej