Książulo dołączył do grona gwiazd, które kupiły pierwszy składany smartfon Apple. W niedzielę youtuber opowiedział fanom na Instagramie o swoim iPhone’ie Duo. Recenzja zmieściła się w kilku słowach, a jej puenta mówi wszystko.
Ostatnie tygodnie nie były dla twórcy spokojne. Książulo wprowadził na sklepowe półki własną mrożoną pizzę, którą wielu internautów uznało za rozczarowującą pod względem składu i ceny. W sieci wybuchła afera. Youtuber stracił przez nią 20 tysięcy subskrybentów. Sam przyznaje jednak, że pierwszy nakład szybko się wyprzedał.
Jak donosi Pudelek, afera nie odbiła się znacząco na zasobności portfela youtubera. Książulo sprawił sobie bowiem iPhone’a Duo, czyli pierwszy składany smartfon w historii Apple. Telefon trafił do regularnej sprzedaży w Polsce 23 października 2026 roku, tydzień po starcie przedsprzedaży, która ruszyła 16 października.
W niedzielę, 25 października, Książulo zorganizował na Instagramie zabawę w pytania i odpowiedzi. Jedna z wiadomości w skrzynce dotyczyła właśnie nowego sprzętu. Youtuber odpowiedział krótko i bez owijania w bawełnę: “Po jednym dniu oddałem”. Na tym recenzja się skończyła.
Nie wyjaśnił, co dokładnie mu w telefonie nie odpowiadało. Fani mogą się tylko domyślać.
Co ciekawe, Książulo nie jest jedynym influencerem, któremu nowość Apple nie przypadła do gustu. W piątek, 23 października, swoją opinią podzielił się Friz. Influencer zamieścił na Instagramie relację z krótką, ale bardzo wymowną recenzją nowego telefonu.
Obwieścił, że przetestował iPhone’a Duo. Jego zdaniem to “g*wno straszne” i zamierza go oddać. Mocniej się nie dało.
W ostatnich miesiącach w życiu Friza sporo się działo. Influencer po raz drugi został ojcem, a niedawno sprawił rodzicom nowego SUV-a. Jednocześnie media donosiły o problemach w jego biznesie, bo giełdowa wycena spółki Ekipy tąpnęła o setki milionów złotych.
Przypomnijmy, że Apple zaprezentowało iPhone’a Duo 9 września 2026 roku. Telefon otwiera się jak książka. Po rozłożeniu ma ekran o przekątnej 7,6 cala, a na zewnątrz drugi, mniejszy wyświetlacz o przekątnej 5,4 cala. Waży 254 gramy.
Tani nie jest. Cena zaczyna się od 10 tysięcy złotych i może sięgnąć nawet 16 tysięcy złotych, w zależności od pojemności pamięci.
Tymczasem wokół składaka zrobiło się głośno z innego powodu. Część właścicieli zgłasza pęknięcia ekranu wzdłuż zawiasu, przy zwykłym składaniu i rozkładaniu telefonu. Na jednej z połówek pojawia się wtedy linia jasnych pikseli. Skala problemu nie jest na razie znana, a wielu użytkowników nie skarży się na żadne usterki i u nich telefon działa bez problemów. Według doniesień z forów w sklepach Apple Store uszkodzone egzemplarze mają być wymieniane na nowe.
Ani Książulo, ani Friz nie wspomnieli jednak o pękniętym ekranie. Obaj po prostu się z telefonem pożegnali.
Źródło zdjęć: Ig:ksiazulo