Maciej ze “Ślubu od pierwszego wejrzenia” wyjawił szokującą tajemnicę! Tego nie pokazano w TV

22 października 2025
Przez: : M.J

W rozszerzonej wersji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia 11 EXTRA”, dostępnej na platformie Player.pl, fani mogli zobaczyć sceny, które nie trafiły do telewizyjnej emisji. Jednym z takich momentów była rozmowa Kasi Zawidzkiej z Maciejem Walkowiakiem podczas wspólnej jazdy samochodem. Wówczas Maciej wyjawił sekret żonie.

Maciej zaskoczył żonę nietypowym wyznaniem. 

Prawo jazdy mi zabrali raz” – przyznał, wywołując u Kasi śmiech i zaskoczenie. 

Wyjaśnił od razu, że sytuacja dotyczyła przekroczenia prędkości i trwała zaledwie trzy miesiące. Choć wyznanie mogło wydawać się poważne, atmosfera w samochodzie pozostała lekka i pełna humoru.

ZOBACZ TAKŻE: “Ślub od pierwszego wejrzenia”: Agnieszka schudła już 15kg. Zdradziła, jak tego dokonała

Mama Kasi komentuje małżeństwo córki

Po powrocie z podróży poślubnej Kasię odwiedziła mama, aby porozmawiać o pierwszych dniach małżeństwa. W jej oczach widać było dumę i spokój.

Mogę powiedzieć, że widzę szczęśliwą mężatkę. Nie widzę u niej w oczach zawodu, zmęczenia czy rozczarowania. […] Na razie widzę zadowoloną, młodą kobietę” – stwierdziła.

Mama uczestniczki skomentowała także relacje córki z Maciejem. Zauważyła, że szczerość Kasi jest jej dużą zaletą.

Moja Kaśka jest szczera. Czasem nawet do bólu szczera. Jeśli mojej Kaście coś nie pasuje, to ja po niej to widzę. Jeżeli jest tak jak ona mówi, że się dogadują, nadają na tych samych falach, że Maciej ją rozśmiesza, ma poczucie humoru, to myślę, że się uda” – powiedziała.

Nowy etap wspólnego życia

Po powrocie z podróży poślubnej para rozpoczęła wspólne życie w mieszkaniu. Wspólna codzienność była pierwszym testem ich dopasowania. Maciej jasno wyraził swoją intencję, by dać żonie pełną swobodę w domu:

„Kasia, od kiedy przekroczysz ten próg, robisz co chcesz”.

Pierwszy dzień w nowym mieszkaniu przyniósł także miłą niespodziankę.

„Jak weszłam do domu, to dostałam od męża kwiaty. Nie było ich na peronie, więc stwierdziłam, że o tym nie pomyślał. To nie miało dla mnie dużego znaczenia, ale jak je dostałam w domu, to było mi bardzo miło” – przyznała Kasia.

Rozmowa podczas jazdy samochodem zaowocowała także planami dotyczącymi wspólnych obowiązków. Para omawiała kwestie sprzątania, zakupów spożywczych i pierwszych dni spędzonych razem w domu. Humor i lekkość sytuacji pokazały, że ich relacja ma szansę rozwijać się w pozytywnej atmosferze.

Lubicie ten duet?

Źródło: TVN / Instagram

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej