Maffashion odrzuciła udział w “Girls of Warsaw”. Teraz surowo ocenia serial

23 września 2026
Przez: : Klaudia Górska

Maffashion zabrała głos w sprawie “Girls of Warsaw” i nie kryła rozczarowania serialem Prime Video. Influencerka zdradziła przy okazji, że sama dostała propozycję udziału w produkcji, ale odmówiła. Do afery wokół Jessiki Mercedes podeszła zaskakująco spokojnie. Ma własne wytłumaczenie.

Maffashion oceniła serial Girls of Warsaw bez taryfy ulgowej

Serial dokumentalny o czterech influencerkach trafił na Prime Video 18 września 2026 roku. Sześć odcinków pokazuje życie zawodowe i prywatne Jessiki Mercedes, Andziaks, Oli Nowak oraz Klaudii Sadownik. Widzowie komentowali go zaciekle od pierwszego dnia.

Julia Kuczyńska rozmawiała z Pudelkiem we wtorek 22 września, podczas pokazu Paprocki i Brzozowski w Warszawie. Jak donosi Pudelek, influencerka nie owijała w bawełnę. Format według niej nie dał tego, na co liczyli obserwatorzy bohaterek.

“Oczekiwałam czegoś zupełnie innego. Nie zostało pokazane to, na co liczyli obserwatorzy dziewczyn. Szkoda”

– przyznała influencerka.

Maffashion sama mogła trafić do obsady produkcji

Przy okazji padło wyznanie, o którym nie wiedzieli nawet jej obserwatorzy. Producenci odezwali się do niej rok temu, jeszcze zanim projekt dostał tytuł. Maffashion propozycji nie przyjęła.

“Dostałam zapytanie rok temu. Nie było powiedziane do jakiego programu, jaki tytuł, ale było powiedziane, że to reality show i pokazanie swojego życia. W tym momencie ja się nie zdecydowałam, bo nie mam tej potrzeby”

– wyjaśniła.

Maffashion tłumaczy aferę wokół Jessiki Mercedes montażem

Najwięcej emocji po premierze wywołała rozmowa o tak zwanej ciąży geriatrycznej. Andziaks i Ola Nowak poruszyły ten temat przy Jessice Mercedes, dla której okazał się wyjątkowo bolesny. 33-latka mówiła potem publicznie, że komentarze o wieku i macierzyństwie mocno na nią wpłynęły, a w programie wyznała, że zdecydowała się zamrozić komórki jajowe. Widzowie stanęli murem za nią. Na zarzuty odpowiedziała już sama Andziaks.

Maffashion nie chciała przesądzać, czy koleżanki naprawdę były złośliwe wobec bohaterki. Zwróciła uwagę na to, ile materiału zostaje poza odcinkiem. Dziewczyny nagrywały przez kilka miesięcy, a jeden odcinek trwa pół godziny.

“Wszystko można zmontować. Nie chodzi o to, że intencjonalnie, ale w każdym przypadku była to okrojona rozmowa”

– podkreśliła.

Zapytana, czy ją samą takie słowa o macierzyństwie mogłyby zaboleć, odpowiedziała krótko.

“Nie. Mnie nie, ponieważ jestem na innym etapie w życiu. Może gdyby to był jakiś drażliwy dla mnie temat, to może by mi się zrobiło smutno”

– stwierdziła.

Drugi sezon serialu nie jest jeszcze przesądzony

Przypomnijmy, że nad produkcją czuwali Kacper Sawicki i studio Papaya Films, odpowiedzialne wcześniej za dokumenty o Robercie Lewandowskim oraz Dorocie Rabczewskiej. Prime Video nie ogłosiło, czy powstanie druga odsłona. Platforma zrealizowała już jednak kontynuacje wersji norweskiej i szwedzkiej, a w tamtych składach obok znanych twarzy pojawiały się nowe influencerki. Same bohaterki również nie wiedzą, co dalej.

źródło zdjęć: @

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej