Połącz się z nami

Magda Mołek tak szczera NIGDY nie była! „Czułam się bezsilna, zagubiona…”

News

Magda Mołek tak szczera NIGDY nie była! „Czułam się bezsilna, zagubiona…”

Magdalena Mołek ma za sobą bardzo trudny czas. W wywiadzie dla „Vivy” przyznała, że przeszła przez naprawdę trudny etap macierzyństwa. Zobaczcie jak otworzyła się się gwiazda i co wyznała! Tego jeszcze nie było!

View this post on Instagram

Dobranoc 🌙 fot. @molasy

A post shared by Magda Mołek (@magda_molek) on

Magdalena Mołek polska dziennikarka i prezenterka telewizyjna. Od roku 2009 gospodyni programu „W roli głównej”.
Program jest na antenie już prawie 11 lat! Do programu Magdalena zaprasza gości i przeprowadza z nimi wyjątkowo intymne rozmowy, bo jak sama mówi „kocha rozmawiać”.

Na polu prywatnym Mołek jest żoną Macieja Taborowskiego, bardzo znanego i cenionego prawnika, który od tego roku pełni zastępstwo Rzecznika Praw Obywatelskich!
Para posiada dwóch synów i w wywiadzie dla „Vivy” otworzyła się właśnie na temat trudów macierzyństwa.

Magdalena powiedziała prawdę, którą często ukrywają młode matki show-biznesu. Przyznała, że wychowywanie dzieci zmęczyło ją tak, jak sobie tego nie wyobrażała. Przyznała, że od roku nie przespała porządnie ani jednej nocy!
Dodała, że łączenie pracy zawodowej z wychowaniem dwójki dzieci jest naprawdę wielkim wyzwaniem!

„Przez ostatni rok nie przespałam porządnie ani jednej nocy. Mam 43 lata, dwoje dzieci, w tym jedno malutkie, wymagającą pracę zawodową, więc mam też prawo przyznać, że jestem po prostu zmęczona. I niech to będzie mój wyraz solidarności z polskimi kobietami, które przez siedem dni w tygodniu mają ręce pełne roboty. Ja też. Przez 25 lat intensywnej prawy zawodowej wydawało mi się, że w życiu wszystko jest do pogodzenia. Otóż nie jest.”

Prezenterkę denerwuje również fakt, jak młode matki promują macierzyństwo za pomocą różnych portali jako idealne, gdzie dodają zdjęcia w pełnym makijażu, a one same mają czas na trening i kawę. Co niestety nie zawsze jest prawdą.

Wiele pracy i wychowywanie dwójki synów przemęczyło Magdalenę, która jeszcze nigdy nie była tak szczera w publicznych wyznaniach:

„W tym roku pierwszy raz w życiu płakałam ze zmęczenia. Czułam się bezsilna, zagubiona, miałam wrażenie, że nigdy już nie będzie lepiej. Oczywiście wstawałam i jak to ja – załatwiałam sprawy. Miałam dewizę, że kiedy mleko się rozlało, brałam ścierkę i sprzątałam, nie chlipiąc nad nim. Ale przestało działać”

Jak informowaliśmy niedawno,w maju tego roku Mołek w programie „Dzień Dobry TVN” przyznała, że za pośrednictwem Fundacji Kasisi zaadoptowała dziecko z Zambii! Możecie przeczytać o tym TUTAJ.
Nie jest to jednak prawdziwa adopcja a wirtualną, jest to gest pomocy dla fundacji Szymona Hołownii. I choć Magdalena na co dzień nie widzi swojej córki ale bardzo pomaga by ta otrzymała lepsze życie! To cudowny gest ze strony gwiazdy!

Podziwiamy Magdę za to, co robi i życzymy jej więcej spokoju i odpoczynku!

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w News

Do góry