Mała pizza za ponad 3 tysiące złotych? Łodzianin nie mógł uwierzyć widząc rachunek za przelew…

Słowa kluczowe:
cenainflacjapizzarachunek
3 lipca 2022
Przez: : M.J

Jak to możliwe, że jeden z klientów popularnej restauracji za małą pizzę z ananasem zapłacił ponad 3 tysiące złotych? Czytelnik jednego z portali podzielił się swoją historią, kiedy zobaczył na swoim koncie rachunek, który wbił go w fotel. Jak to możliwe?

Najdroższa pizza w Polsce

Nie da się ukryć, że obecne ceny często wprawiają nas w osłupienia. W sieci znajdziemy mnóstwo historii osób, które nie mogły uwierzyć, kiedy dostały rachunek za obiad w restauracji, czy zakupy w sklepie. Teraz z portalem O2.pl swoją historią podzielił się mężczyzna z Łodzi, który za małą pizzę ze znanej sieciówki zapłacił kilka tysięcy złotych.

ZOBACZ TAKŻE: Tyle zapłacił za kajzerkę w Polsce! Drożyzna weszła na kolejny poziom – paragon hitem

View this post on Instagram

A post shared by Pizza Hut 🍕 (@pizzahut)

Jak podaje portal O2.pl, mieszkaniec Łodzi postanowił zamówić pizzę z popularnej restauracji. Mężczyzna skusił się na małą pizzę z ananasem, za którą miał zapłacić 34,99 zł. Jednak z konta zniknęło mu znacznie więcej pieniędzy.

Łodzianin zamówił najdroższą pizzę w życiu

Pan Maciej zdecydował się zapłacić zbliżeniowo smartwatchem, kiedy dostawca pizzy był już na miejscu. Dodajmy, że tego typu transakcje odbywają się bez podania PIN-u. Często nie patrzymy, jaka kwota widnieje na czytniku i tak też było w przypadku Pana Macieja.

ZOBACZ TAKŻE: Szok we Wrocławiu. Klientki zostawiły TO na stoliku kelnerkom – jest zdjęcie

Zbliżając zegarek do małego czytnika, jakim jest sumup, nawet nie patrzyłem na kwotę, która była tam wbita. Powiadomienie zszokowało mnie, ponieważ rachunek za pizzę opiewał na kwotę… 3499 zł 44 gr ”- zaznaczył w rozmowie z powyższym portalem.

Jednak w tym wypadku historia łodzianina zakończyła się pomyślnie. Dostawca pizzy niedługo po zakończonej transakcji zorientował się, że popełnił błąd wpisując kwotę do czytnika. Tym samym zarówno dostawca, jak i pizzeria stanęli na wysokości zadania i w mgnieniu oka rozwiązali problem. Restauracja w trybie natychmiastowym zareagowała i tym samym ich klient na drugi dzień miał już zwróconą całą kwotę na swoim koncie.

ZOBACZ TAKŻE: “Paragon grozy” z restauracji Pharrella Williamsa. Była tam polska tiktokerka

Od godziny 16:04, gdy dokonałem płatności do poinformowania mnie o dokonaniu zwrotu minęło około 20 minut. Sytuacja została rozwiązana bardzo profesjonalnie i bardzo szybko.”

Mieliście podobne historie z płatnościami zbliżeniowymi?

Źródło: O2.pl / Instagram

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej