Marta i Damian, jedna z najbardziej komentowanych par pierwszej edycji „Love is Blind: Polska”, po emisji odcinka Reunion przerwali milczenie. W sieci pojawił się ich wspólny wpis, który rozwiał część wątpliwości fanów dotyczących ich relacji i życia po programie.
Para, która w eksperymencie Netflixa zdecydowała się na ślub, nie pojawiła się osobiście w studiu podczas specjalnego odcinka „Reunion”. Zamiast tego widzowie otrzymali nagrania pokazujące ich codzienne życie po zakończeniu show.
Po emisji odcinka Marta opublikowała w mediach społecznościowych krótki komunikat:
„Dziękujemy za wszystkie wiadomości i wsparcie ❤️
Ostatni czas był dla nas bardzo intensywny, dlatego potrzebujemy trochę przestrzeni i spokoju.
Dziękujemy za zrozumienie ✨
D&M”
Wpis szybko przyciągnął uwagę fanów programu, którzy zaczęli zastanawiać się, czy para przechodzi kryzys, czy jedynie dystansuje się od medialnego szumu po emisji programu.
Z informacji ujawnionych w odcinku „Reunion” wynika, że Marta i Damian nadal są małżeństwem i mieszkają razem. Para nie tylko utrzymuje relację, ale również buduje wspólne życie po programie. Jak wynika z materiałów pokazanych w show, ich codzienność obejmuje m.in. wspólne mieszkanie, opiekę nad psami oraz plany dotyczące dalszej przyszłości. W nagraniu widać było również, że mimo drobnych sprzeczek para funkcjonuje w stabilnej relacji i potrafi żartować z codziennych sytuacji. Według relacji medialnych, ich nieobecność na kanapie Reunion była świadomą decyzją, zdecydowali się na nagranie osobnego materiału zamiast udziału w studiu na żywo.
Brak obecności pary w studiu wywołał liczne spekulacje. Część widzów zakładała konflikt, jednak dostępne informacje wskazują na coś innego, para miała świadomie wycofać się z medialnego udziału w odcinku, stawiając na prywatność. Wpis Marty o „potrzebie przestrzeni i spokoju” tylko wzmocnił przekaz, że para chce ograniczyć kontakt z mediami i internetowym szumem po programie. Ich historia po programie pokazuje, że mimo intensywnego doświadczenia w reality show, para próbuje normalizować swoje życie poza kamerami.
Źródło: Instagram