Miała stracić dwie nogi w zamachu w Monako. Prawda okazała się inna. Kim jest tajemnicza kobieta?

1 lipca 2026
Przez: : Klaudia Górska

Po zamachu bombowym na ukraińskiego oligarchę Wadyma Jermołajewa w samym centrum Monako zagraniczne media nie przestają pytać o tożsamość kobiety, która towarzyszyła mu w chwili eksplozji i odniosła najcięższe obrażenia.

Do wybuchu doszło przed luksusowym apartamentowcem. Sprawca pozostawił plecak z materiałem wybuchowym i oddalił się, zanim na miejsce dotarł biznesmen wraz z towarzyszącymi mu osobami. Jermołajew, ranna kobieta oraz jej 13-letni syn doznali poważnych obrażeń. Francuska i monakijska policja prowadzi obławę, a śledztwo toczy się w kierunku usiłowania zabójstwa.

Tożsamość rannej kobiety budzi spekulacje

Tuż po zdarzeniu media sugerowały, że u boku oligarchy znajdowała się jego żona Anna Jermołajewe. Pojawiły się nawet informacje o amputacji nóg. Kilka godzin później ukraińskie media przekazały jednak zupełnie inną wersję. Anna Jermołajewe zaprzeczyła udziałowi w zdarzeniu i poinformowała, że nie odniosła żadnych obrażeń. Od tego momentu w sieci i prasie mnożą się pytania, kim naprawdę była kobieta podróżująca z biznesmenem. Oficjalnie jej tożsamość pozostaje nieujawniona, a śledczy nie komentują doniesień.

Możliwy motyw zamachu

Brytyjskie media podają, że śledczy łączą atak z siecią fałszywych centrów telefonicznych w Dnieprze, które miały służyć masowym oszustwom finansowym w Europie. Rodzina Jermołajewów miała rzekomo odgrywać w tym procederze istotną rolę, a nazwisko oligarchy pojawiać się w ogólnym europejskim śledztwie.

Francuscy śledczy rozważają, czy za zamachem mogli stać członkowie tej siatki działający w ramach odwetu. Sam Jermołajew od lat budzi kontrowersje. W 2023 roku objęto go ukraińskimi sankcjami za rzekomą działalność na okupowanym Krymie, co sam biznesmen konsekwentnie negował. Śledczy na razie nie wskazali oficjalnie motywu zamachu ani nie potwierdzili powiązania z działalnością gospodarczą oligarchy. Sprawa pozostaje otwarta, a tożsamość rannej kobiety wciąż owiana jest tajemnicą.

Źródło: Fakt.pl / X

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej